pompeczki dobre sa. wlasnie francuz ma to do siebie ze czesto ludzi pobolewa tylnia czesc trica, na to dobrym rozwiazaniem jest wyciskanie jedno racz zza glowy. no ale nie oszukujmy sie, calkiem to nie pasuje do hst, ma Ci dac w dupe, wiec pompki sa dobrym cwiczeniem. nie tylko na poreczach.. porecze dodatkowo bardzo obciazaja ramiona co przy dobrym rozstawie rak na ziemi nie ma miejsca i osobiscie bym to potraktowal nawet jako cwiczenie izolowane na tric. bynajmniej ja zeby ramiona czy klatke czuc przy pompkach to musze je bardzo szeroko robic. i dodatkowo wykorzystujesz 66% masy ciala + mozesz ladowac do plecaka ile kilo sie zmiesci. to naprawde ciezkie cwiczenie i buduje taki tric ze o matko boska.. ja tam na silowni 2 lata nie cwicze, a lapa ciagle sie rozwija od pompek i podciagania nachwytem :)
powodzenia
powodzenia