Witam, wczoraj byłem u dietetyka, za pomocą specjalistycznej maszyny dokonał analizy składu mojego ciała. Jestem po (mam nadzieje) anoreksji, do wczoraj byłem przekonany że mam fałdy na brzuchu, lipomastie, otłuszczone pośladki. Lecz maszyna wykazała że po rocznej głodówce mam zaledwie 4,2% tłuszczu w organizmie i DUŻY nadmiar wody. Za tydzień dostanę gotową dietę, lecz do tego czasu mam zamiar nabrać tego tłuszczu i pozbyć się tej (prawdopodobnie) wody podskórnej. Co byście polecali w takim przypadku? Jak się do tego zabrać? Dodam że piję bardzo dużo zielonej herbaty, wody lekkogazowanej. Jakie produkty powinienem spożywać w szczególnym nacisku (ww, białko czy tłuszcze), może jakieś suplementy, specjalne treningi czy coś w tym rodzaju? Mam już naprawdę tego dość że gdy chodzę, skaczę czy nawet piszę wszystko się w irytujący sposób trzęsie.
Moje wymiary:
Wzrost: 180 cm
Waga: 60,7 kg (przed odchudzaniem 94kg)
Bf%: 4,2
Woda w organizmie: dużo powyżej normy
Później dodam zdjęcia abyście mogli ocenić moją sytuację.
Moje wymiary:
Wzrost: 180 cm
Waga: 60,7 kg (przed odchudzaniem 94kg)
Bf%: 4,2
Woda w organizmie: dużo powyżej normy
Później dodam zdjęcia abyście mogli ocenić moją sytuację.
Krzysztof Piekarz