Jest liderem w tym dzialeSzacuny
11179
Napisanych postów
52135
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
Witam,
Proszę o informację czy poniższy rozkład będzie dobry dla kobietki ważącej +/- 48 kg - posiadającej 158cm wzrostu. Obiecałem swojej lubej, że jej rozpisze dietę. Do tej pory stosowała głodówki i różnego rodzaju diety-cud - ostatnia ducan (efekty były, ale problem z zaparciami - same białko :/). Zatem obserwując mnie, stwierdziła, że chce się normalnie odżywiać i bym coś podziałał.
Ponieważ ducan był w miarę skuteczny wybrałem dietę o stosunkowo niskich węglach. Przy jej aktywności fizycznej (aerobik 2x w tygodniu) i pracy za biurkiem, przyjąłem zapotrzebowanie 1600kCal. W tym:
B 2,4/kg = 115gB 460KCAL
T 1,5/kg = 72gT 650KCAL
W reszta = 122gW 490KCAL
Proszę o opinie, czy mogę tak zacząć układać posiłki.
W zależności co się będzie działo, będę ucinał lub dodawał kcal.
Słabo u niej z trawieniem po tych wszystkich dietach :/
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
11179
Napisanych postów
52135
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
a co z tym ? pkt.14
Pomysłów jest wiele ważne jest jednak by ilość białka przyjętego na redukcji nie była mniejsza niz 2g/kg ciała, a ilość tłuszczy nie mniejsza niz 20% kaloryczności diety
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
11179
Napisanych postów
52135
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
Myślisz, że ja o tym nie wiem? Prawdą jest, że narazie to ja chcę by zaczęła normalnie/regularnie zdrowo jeść. Ciągle ma problemy z brzuchem.
1600kcal - to praktycznie jej zerowy bilans. Także przywracamy funkcję normalności - do tego aerobik.
Nakrecam ją również na siłownie.
Problem polega na tym, że ostatnio mocno się stresowała.
I w wyniku złego trybu życia, "jej zdaniem" przytyło jej się w okolicach podbrzusza (klasyczny przypadek podwyższenia kortyzolu czy jak to tam ;P).
Zrobi małą rekompozycję - skoro tego chce, a co najważniejsze zacznie normalnie jeść ;)
Czyli co? Zostawiamy bilans zerowy, a białko zniżamy do 1,5?
Szacuny
80
Napisanych postów
9947
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
52544
Przyjelo sie, ze redukcja=kupa bialka, malo wegli. Ale to dosc schematyczne myslenie, a jak wiemy, czlowieka w schemat ujac ciezko.
Wieksza ilosc bialka w diecie w glownej mierze jest podyktowana treningiem silowym, ktorego Twoja kobieta nie posiada. Przy aerobowym (tutaj aerobik) nie widze potrzeby az tak duzej podazy bialka, jak 2,4g/kg masy ciała.
Proponuje obnizyc bialko na poczatek, na rzecz weglowodanow i tluszczy i obserwowac organizm. W zaleznosci od postepow/reakcji ukladu pokarmowego etc. potem ewentualnie balansowac skladnikami. Jednak wyjsciowo zalozylbym 1,4-1,6g/kg bialka.
Kazdy ma inne podejscie, takie jest moje zdanie. Nie ma sie co spieszyc. Duza ilosc bialka wcale nie rowna sie mega udanej redukcji.
Poszukuję książki "Na początku był głód" M. Konarzewskiego, gdyby ktoś miał egzeplarz na sprzedaż - proszę o kontakt mailowy ;)