OSU!!
Trener to nie tylko nauczyciel techniki, metody walki, i.t.p. To człowiek, który ma być wzorem do naśladowania, ma wyznaczać drogę.
Skoro w Twoim wypadku tak nie jest, musisz się zastanowić, czy jest sens trenowania dla samego trenowania. Sztuka walki to część życia. Nie warto sobie go zniesmaczać przez jakiegoś palanta!
Kyokushin to byłby naprawdę dobry wybór
POLECAM!!!
Życie zaczyna się, gdy pojawia się ból...
Trener to nie tylko nauczyciel techniki, metody walki, i.t.p. To człowiek, który ma być wzorem do naśladowania, ma wyznaczać drogę.
Skoro w Twoim wypadku tak nie jest, musisz się zastanowić, czy jest sens trenowania dla samego trenowania. Sztuka walki to część życia. Nie warto sobie go zniesmaczać przez jakiegoś palanta!
Kyokushin to byłby naprawdę dobry wybór
POLECAM!!!
Życie zaczyna się, gdy pojawia się ból...
czasem przywali pasem
, ale zawsze żeby kogoś zmobilizować do pracy a nigdy z czystej złośliwości. W gruncie rzeczy wiemy, że w nas wierzy (a to też ważne jest!). Życzę ci, żebyś też znalazła takiego trenera. Wypytaj Gizma, przejdź się do sekcji na zajęcia prowadzone przez różne osoby. Wybierz mądrze, a póżniej nie czekaj, tylko sie przenoś.
pełnoletni i mam aktualnie 2Kyu. Wierz mi, że coś na ten temat wiem.