SFD - po prostu najlepsze ceny! RABATY DO 90%
SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne Forum

Występy Marcina Gortata w NBA

temat działu:

Inne dyscypliny

słowa kluczowe: , ,

Ilość wyświetleń tematu: 37031

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 2 Napisanych postów 3797 Wiek 31 lat Na forum 17 lat Przeczytanych tematów 20520
Czasami trzeba zrobic krok w tyl zeby móc zrobic dwa do przodu : )

Chodzi mi o to ze z Orlando przeniósl sie do Suns i gra wiecej minut i jest jednym z wyrozniajacych sie postaci w swoim zespole co cieszy bardzo

If you're 555 then I'm 666 !

...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 2 Napisanych postów 578 Na forum 18 lat Przeczytanych tematów 6237
Będzie kolejna wygrana Suns i kolejne double-double Gortata :)

No i znowu elegancko, 17 punktów 11 zbiórek Marcin nawet jest na głównej stronie ESPN w tabelce najlepszych graczy dnia :)

http://sports.espn.go.com/nba/scoreboard

Zmieniony przez - BoloPL w dniu 2011-02-27 20:47:19
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 2 Napisanych postów 3797 Wiek 31 lat Na forum 17 lat Przeczytanych tematów 20520
Phoenix Suns wrócili z trasy wyjazdowej z dobrym bilansem 4-2. Ten bilans mógł być jednak bardzo dobry, gdyby tylko Suns udało się pokonać w dogrywce Oklahoma City Thunder. Marcin Gortat zdobył 20 punktów, grając aż 39 minut i oddał rekordowe w karierze 18 rzutów. Suns przegrali 118:122.

39 minut - w żadnym meczu tego sezonu Gortat nie przebywał na boisku dłużej. Polski koszykarz grał przez całą czwartą kwartę i pięć minut dogrywki, zdobywając 20 punktów, 8 zbiórek i rozdając 4 asysty. "Polish Machine" trafił 9 z 18 rzutów, znowu będąc bardzo agresywnym w ataku i wykorzystując znakomite podania pod kosz od kolegów, w tym głównie od Steve'a Nasha, ale też od wysokich, Hakima Warricka i Channinga Frye'a.


Oto pełen przekrój rzutów Polaka w tym meczu:


- spod kosza (6/8)
- lewy pół-hak (0/3)
- lewy hak (1/1)
- prawy pół-hak (1/3)
- rzut z wyskoku 1/3)


W obronie Gortat wymusił dwa faule ofensywne graczy Thunder i zaliczył trzy bloki, w tym m.in. na 1.03 min. przed końcem dogrywki zatrzymał najlepszego w Thunder Russela Westbrooka. Suns prowadzili w tym momencie 115:113, ale Grant Hill spudłował rzut za trzy z lewego skrzydła. Thunder zebrali piłkę i szybko wyszli do kontrataku, gdzie James Harden skończył akcję z faulem (115:116).

Na zegarze było 34 sek. do końca, piłkę tyłem do kosza dostał Hill, ale podał niedokładnie do ścinającego w pole trzech sekund Vince'a Cartera. Za chwilę Hill sfaulował Westbrooka, a rozgrywający Thunder wykorzystał jednak tylko jeden z dwóch rzutów wolnych i Suns przegrywali tylko 115:117, mając 21 sekund na rozegranie akcji. Carter pospieszył się i oddał rzut za trzy. Nie trafił, ale faulowany był przy próbie rzutu przez Thabo Sefoloshę.

Carter, którego rzut za trzy doprowadził do dogrywki, stanął na linii wolnych po raz pierwszy w meczu. 34-letni rzucający obrońca Suns trafił pierwszy rzut, ale spudłował dwa kolejne. Suns musieli faulować Westbrooka, a ten dwukrotnie wykorzystał okazję do podwyższenia wyniku (116:119).

Suns nie mieli przerwy na żądanie, więc Nash przekozłował za połowę i znajdując się metr od linii za trzy oddał trochę nieprzygotowany rzut, pudłując. Kevin Durant trafił dwa razy z linii i było po meczu.


CO TO OZNACZA: Zach Randolph trafił rzut równo z syreną końcową, dając Memphis Grizzlies zwycięstwo w Dallas. Dzięki temu Memphis (35-29) mają półtora meczu przewagi nad Phoenix (32-29), zajmując ósmą pozycję na Zachodzie. Po piętach Suns depczą Utah Jazz, którzy notują bilans 33-30.

PRZEŁOMOWY MOMENT: Spudłowane wolne Cartera - Vince Carter wrócił do gry po jednym meczu absencji spowodowanym wstrząśnieniem mózgu. To jego rzut za trzy uratował Suns w ostatnich sekundach czwartej kwarty, ale 34-latek nie wykorzystał szansy w dogrywce. Suns przegrywali 115:117, kiedy Carter na 17 sekund przed końcem spudłował dwa z trzech rzutów wolnych.

RÓŻNICA W MECZU: Kontrataki Thunder - to był ostatni mecz Suns podczas sześciomeczowej trasy wyjazdowej i zmęczenie dało znać o sobie. Po 91 punktach w trzech pierwszych kwartach, Suns rzucili tylko 18 w czwartej. W całym meczu podopieczni Alvina Gentry'ego zdobyli zaledwie 6 punktów z kontrataków, przy 21 gospodarzy. Najbardziej ważnymi punktami z kontry były te zdobyte z faulem w ostatniej minucie dogrywki przez Jamesa Hardena. Nr 3 Draftu 2009 trafił dodatkowy rzut wolny i Thunder odzyskali prowadzenie 116:115 na 29 sek. przed końcem meczu.

NAJLEPSZY ZAWODNIK: Russell Westbrook (32 punkty, 11 asyst) - gwiazdor Thunder błyszczał w tym meczu, przewyższając rywali szybkością, atletyzmem i sprytem w kończeniu akcji pod koszem. Słabo spisał się nr 1 Thunder, Kevin Durant, który trafił tylko 3 z 14 rzutów, ale w ataku zastąpił go Harden, zdobywając 26 punktów.

KTO ZAWIÓDŁ: Vince Carter - przez większość meczu grał bardzo dobrze, trafił sześć trójek, ale po raz kolejny w karierze nie sprostał presji w kluczowym momencie. Spudłował 2 z 3 rzutów wolnych, które mogły dać Suns prowadzenie na 17 sekund przed końcem dogrywki.

POWIEDZIAŁ: "To gracz, którego naprawdę nie możemy stracić. Gra świetnie w tym sezonie i mam nadzieję, że to nie jest poważna sprawa.", trener Suns Alvin Gentry o kontuzji Channinga Frye'a, który z urazem prawego ramienia opuścił parkiet na 6 minut przed końcem czwartej kwarty i nie wrócił już na boisko.

CO DALEJ: Suns wracają w końcu do Phoenix, mają dzień przerwy i we wtorek podejmować będą Houston Rockets, a w czwartek zagrają u siebie z inną drużyną walczącą o play-offy, Denver Nuggets. Już za tydzień w niedzielę w Phoenix gościć będą Orlando Magic, były klub Gortata.

Oklahoma City Thunder - Phoenix Suns 122:118 (25:28, 32:33, 29:30, 23:18, 13:9)

OKLAHOMA CITY: Russell Westbrook 32 (11 zb.), Kevin Durant 18 (8 zb.), Serge Ibaka 15 (7 zb., 4 blk), Thabo Sefolosha 8 (9 zb.), Nazr Mohammed 4 - James Harden 26 (6 zb., 4 as.), Nick Collison 11 (9 zb.), Daequan Cook 8, Eric Maynor 0

PHOENIX: Vince Carter 29 (6x3), Steve Nash 11 (14 as.), Channing Frye 11 (15 zb.), Robin Lopez 7, Grant Hill 0 - Marcin Gortat 20 (8 zb., 4 as., 3 blk), Mickael Pietrus 20 (4x3), Jared Dudley 10, Aaron Brooks 9, Hakim Warrick 1

If you're 555 then I'm 666 !

...
Napisał(a)
Specjalista
Szacuny 71 Napisanych postów 34677 Wiek 34 lat Na forum 20 lat Przeczytanych tematów 434599
Phoenix Suns przegrali trzydziesty mecz w sezonie, ulegając ekipie Denver Nuggets na własnym parkiecie 116:97. To znacznie oddaliło ekipę Marcina Gortata od miejsca gwarantującego miejsce w fazie playoff. Polak zanotował kolejne double-double: zdobył 14 punktów i zebrał 18 piłek. W innym ciekawym meczu, Miami Heat pokonali mistrzów Los Angeles Lakers 94:88.

Brazylijski center Nene poprowadził Nuggets do zwycięstwa nad Phoenix 116:97, zdobywając 22 punkty. Dzielnie sekundował mu Ty Lawson, dokładając 20 "oczek". To zwycięstwo miało szczególne znaczenie dla szkoleniowca Denver George'a Karla, dla którego jako trenera była to pierwsza wygrana z Suns od 1997 roku. Wcześniej zwyciężył w Arizonie jeszcze jako szkoleniowiec nieistniejącego już zespołu Seattle SuperSonics.

Marcin Gortat mimo słabej postawy swojej drużyny, był liderem Słońc i najlepszym strzelcem. Polak zapisał na swoim koncie kolejne double-double: zdobył 14 punktów, zebrał 18 piłek (4 w ofensywie), a dodatkowo miał 4 asysty, 3 przechwyty i 2 bloki (zagrał 30 minut). Drugim strzelcem był Jared Dudley - rzucił 13 punktów.

Dla Phoenix była to trzydziesta przegrana w sezonie NBA i z bilansem 33-30 wciąż zajmują 9. Miejsce w Konferencji Zachodniej (do playoff awansuje osiem zespołów). Przed nimi z wynikiem 36-30 znajdują się Memphis Grizzlies.


Dobry występ Gortata Szkoda tylko, że mecz przegrany

W życiu znam się na dwóch rzeczach, na pokerze i na ludziach, dlatego nie przegrywam...

...
Napisał(a)
Specjalista
Szacuny 71 Napisanych postów 34677 Wiek 34 lat Na forum 20 lat Przeczytanych tematów 434599
Gortatostyki:

14 marca Suns w Houston 93:95. Gortat 34 minuty, 12 punktów (6/9 za 2), 8 zbiórek, 2 bloki.

16 marca Suns w Nowym Orleanie 95:100. Gortat 36 minut, 10 punktów (4/8 za 2, 2/2 za 1), 8 zbiórek, 2 asysty.

18 marca Suns vs. Golden State Warriors 108:97. Gortat 33 minuty, 18 punktów (7/11 za 2, 4/4 za 1), 9 zbiórek, 4 asysty.

20 marca Suns w Los Angeles przeciwko Clippers 108:99. Gortat 36 minut, 17 punktów (7/10 za 2, 3/4 za 1), 13 zbiórek

Trzeba przyznać, że świetny ten miesiąc jeśli chodzi o występy Marcina

W życiu znam się na dwóch rzeczach, na pokerze i na ludziach, dlatego nie przegrywam...

...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 2 Napisanych postów 3797 Wiek 31 lat Na forum 17 lat Przeczytanych tematów 20520
Szkoda ze tylko jedno double double

If you're 555 then I'm 666 !

...
Napisał(a)
Znawca
Szacuny 45 Napisanych postów 24518 Wiek 37 lat Na forum 18 lat Przeczytanych tematów 75482




dunk Gortata w Top5

Power wears out those who do not have it.

Inne dyscypliny & Hazard

...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 2 Napisanych postów 3797 Wiek 31 lat Na forum 17 lat Przeczytanych tematów 20520
Wsad palce lizac

If you're 555 then I'm 666 !

...
Napisał(a)
Specjalista
Szacuny 71 Napisanych postów 34677 Wiek 34 lat Na forum 20 lat Przeczytanych tematów 434599
Koszykarze Phoenix Suns pokonali Toronto Raptors 114:106, a Marcin Gortat zdobył 15 punktów i miał osiem zbiórek. Zaskakującej porażki doznali Boston Celtics.

W ostatnich trzech minutach spotkania ważne cztery punkty zdobył Gortat i dał prowadzenie Słońcom 107:105. W następnej akcji na 54 sekundy przed końcem spotkania Polak podał do stojącego na obwodzie Brooksa, a ten trafił za trzy punkty i Suns prowadzili 110:105. Goście tej straty już nie odrobili.

Gortat wszedł na parkiet pod koniec pierwszej kwarty i spędził na nim 33 minuty. Trafił sześć z dziewięciu rzutów z gry i trzy z czterech osobistych, co dało mu 15 punktów. Do tego dołożył osiem zbiórek, dwie asysty i aż pięciokrotnie blokował rzuty rywali.

Oprócz Brooksa i Gortata skuteczni byli Nash (16 punktów i 8 asyst)i Channing Frye (14 punktów i 7 zbiórek). Najlepszym zawodnikiem Raptors okazał się Andrea Bargnani, który zdobył 27 punktów.


Rozhulał się nam Marcin nie ma co

W życiu znam się na dwóch rzeczach, na pokerze i na ludziach, dlatego nie przegrywam...

...
Napisał(a)
Znawca
Szacuny 45 Napisanych postów 24518 Wiek 37 lat Na forum 18 lat Przeczytanych tematów 75482
szkoda tylko że Memphis wygrali na wyjeździe z Bostonem, szanse Phoenix na play-offy maleją


Gortat złamał nos, Phoenix przegrało arcyważny mecz z Hornets i praktycznie pogrzebali swoje szanse na play-offy.

Zmieniony przez - Pippo w dniu 2011-03-26 14:02:08

Power wears out those who do not have it.

Inne dyscypliny & Hazard

Potrzebujesz szybkiej i rzetelnej porady z zakresu treningu, dietetyki i suplementacji? Skorzystaj z porad naszych ekspertów!
Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

Suport i luzujacy sie pedal

Następny temat

Skoki spadochronowe - gdzie na świecie ??

electro
Polecane artykuły