Witam, założyłam tu konto, ponieważ chciałabym prosić Was o pomoc. wiem, że na tym forum jest wiele osób które znają się i na ćwiczeniach i na zdrowej diecie. chodzi o mojego chłopaka. on od 9. miesięcy strasznie się odchudza. je jeden posiłek dziennie. wiem, że to nie prowadzi do niczego dobrego i że prędzej czy później może to się źle skończyć, jednak każda moja próba przetłumaczenia mu tego kończy się tak samo. on wie lepiej i wszystko będzie dobrze, że nad wszystkim panuje. ja się boję, że straci nad tym kontrolę jeśli ktoś się tym nie zajmie. a poza tym każdy nałogowiec myśli, że nad wszystkim panuje, a później się okazuje, że jednak nie... chciałabym abyście pomogli mi udowodnić jemu, że może jeść więcej, ćwiczyć i nie przytyje. i że osiągnie swój cel. z tego co mówi, waży 80-85 kg, przy wzroście ok. 180 cm. a chce schudnąć do 70-75, a jeśli to go nie usatysfakcjonuje to jeszcze mniej ;(..
z góry bardzo dziękuję za odpowiedzi, sama nie dam rady mu tego wytłumaczyć... pozdrawiam.
z góry bardzo dziękuję za odpowiedzi, sama nie dam rady mu tego wytłumaczyć... pozdrawiam.
Krzysztof Piekarz