No dobra, ja przy wadze 65kg kulam sie najczesciej z kolesiami w wadze 85-100kg (bez gi), dodam że jestem poczatkujacy jeszcze
jedyne co moge robic to utrzymywac sie w gardzie, badz nie dopuszczac do walki z plecow. Staram sie narazie utrzymywac pozycje (byle nie dopuscic do bocznej/dosiadu
), i co ja mam powiedziec o przetoczeniach z tymi byczkami? Narazie staram sie nie meczyc zbytnio, bo kardio siada na maxa jak "przytula" mnie taki 95kg kolezka. Mysle, że na przyszlosc to zaprocentuje, bo walka z duzo silniejszym przeciwnikiem uczy pokory i wymusza we mnie przezwyciezenie zmeczenia i ogolnego rozpi****lu w glowie (szczegolnie jak koles jest w bocznej czy dosiadzie). Nie wspomne o konczeniach, bo dla mnie jeszcze za wczesnie - postanowilem najpierw nauczyc sie utrzymywac pozycje.
Tak poza tym co powiecie na szkoleniowki Marcelo Garcia "Submission fighting" ? Mam cała serie i wydaje mi sie bardzo ciekawa i dosc prosta do ogarniecia..
Pozdro dla chudzielców
jedyne co moge robic to utrzymywac sie w gardzie, badz nie dopuszczac do walki z plecow. Staram sie narazie utrzymywac pozycje (byle nie dopuscic do bocznej/dosiadu
), i co ja mam powiedziec o przetoczeniach z tymi byczkami? Narazie staram sie nie meczyc zbytnio, bo kardio siada na maxa jak "przytula" mnie taki 95kg kolezka. Mysle, że na przyszlosc to zaprocentuje, bo walka z duzo silniejszym przeciwnikiem uczy pokory i wymusza we mnie przezwyciezenie zmeczenia i ogolnego rozpi****lu w glowie (szczegolnie jak koles jest w bocznej czy dosiadzie). Nie wspomne o konczeniach, bo dla mnie jeszcze za wczesnie - postanowilem najpierw nauczyc sie utrzymywac pozycje.
Tak poza tym co powiecie na szkoleniowki Marcelo Garcia "Submission fighting" ? Mam cała serie i wydaje mi sie bardzo ciekawa i dosc prosta do ogarniecia..
Pozdro dla chudzielców

"Jestem sobie prawdą, fałszem i zagadką też.."
