Mike Quinn urodził się i wychował w Brockton w stanie Massachusetts. Nazwany był „Bad boy” kulturystyki. U szczytu swojej kariery Mike był znany z masywnej i dociętej sylwetki, ale także ze swojego temperamentu i był jednym z najbardziej rozrywkowych kulturystów lat 80. i 90. Nigdy nie bał się głośno wyrażać swojego zdania i otwarcie mówił o sterydach. W dzieciństwie często był zastraszany i bity przez starszych kolegów z sąsiedztwa i to było bodźcem do tego, by stać się silniejszym i większym. Jednak znęcanie się nie było jedynym problemem, z którym Mike miał do czynienia w dzieciństwie. Ma także ADHD, co utrudniało mu skupienie się, szczególnie w szkole.

Mike po raz pierwszy odbył trening, gdy miał 13 lat. Jego ojciec, który zrobił w piwnicy małą siłownię, pokazał synowi jak podnosić ciężary. Mike trenował w domu do 15 roku życia, a potem zainteresował się futbolem amerykańskim. Szło mu całkiem nieźle, lecz niestety był za niski (172 cm), by móc wystartować w lidze zawodowej. Mike postanowił więc pozostać przy kulturystyce, która służyła mu jako naturalna terapia dla jego ADHD i problemów ze złością. Po szkole Mike szedł na siłownię, na której trenował dwie godziny. Później zainteresował się trójbojem siłowym. Gdy miał 18 lat, przygotowywał się do zawodów w trójboju i podczas treningu zaplanował, że zrobi 5 powtórzeń przysiadu z wagą 250 kg. Dał radę zrobić 4 powtórzenia co go nie zadowoliło, więc powiedział: 

 „Pier**** to! Będę kulturystą!”

Zaledwie sześć tygodni później Mike wystartował w pierwszych zawodach kulturystycznych Teen Mr. Massachusetts, które wygrał. Później zdobył jeszcze bardziej prestiżowy tytuł - Teenage Mr. America. Te zwycięstwa wzmocniły pewność siebie Mike'a. W 1984 r. Mike zajął trzecie miejsce w zawodach Mr. America. Wkrótce potem wygrał NABBA Universe London, a w 1987 r. kariera Mike'a była w pełnym rozkwicie.

Rok po od zdobycia statusu Pro, Mike zaczął rywalizować w elitarnych konkursach na całym świecie. Wystartował też w prestiżowych zawodach Mr.Olympia i w 1988 roku był w gronie 5 najlepszych kulturystów na świecie. Od 1994 roku Mike zrobił sobie długą przerwę od startów. Dopiero w 1999 roku pojawił się ponownie na scenie, zajmując 17 miejsce na IFBB World Pro Championships. Po tej porażce podjął decyzję, że idzie na sportową emeryturę. 

Mike Quinn zawsze otwarcie mówił o kwestii używania sterydów. Pierwsze środki zaczął brać w wieku 18 lat, które przepisał mu lekarz. Tak jak wspomnieliśmy na początku artykułu, nigdy nie bał się zabrać głosu, ale też często bywał agresywny wobec tych, którzy go prowokowali. Nie mógł znieść widoku znęcania się nad innymi, ponieważ przypominały mu się sceny z dzieciństwa. Swoją frustrację i gniew skierował na ciężary, a kulturystyka stała się jego terapią...

Komentarze (5)
Possible

Jeden z moich ulubionych kulturystów lat 80. Znakomite bicepsy były jego dużym atutem, ogólnie świetna sylwetka.
Jak wyżej napisano, był szczery do bólu, zawsze mówił co mu nie pasowało. Często krytykował niesprawiedliwych sędziów na zawodach. Nie znosił Shawna Raya, uważał go za nadętego dupka. Kiedyś był świadkiem jak Ray odmówił autgrafu małemu chłopcu , który był jego wielkim fanem. Mike dał mu swoje zdjęcie z podpisem, pozniej chłopak wyrzucił wszystkie plakaty z Rayem i został fanem Mikea. W połowie lat 90 spotkała go przykra sytucja. W jednym z nocnych klubów zwyzywał pewnego typa, ten poszedł na skargę do kolegi- szefa lokalu, Chrisa Paciello . Gość ten był związany z mafia, rodzina Gambino, ogólnie uważano go za niebezpiecznego człowieka. Pacielo uderzył Mikea butelka w głowę i wyrzucił z knajpy. Podobno Quinn pozniej chciał mu założyć sprawę ale wycofał się bo Pacielo zagroził mu że go zabije jak to zrobi. W sieci krążył jakiś czas temu zdjęcia pobitego Mikea.

0
lordknaga

on czasem jeszcze nie byl ochroniarzem(bodyguardem) celebrytow, jak np. znani aktorzy w holywood?

0
Possible

Nie mam pojęcia czy kogoś ochraniał z celebrytów, ale całkiem możliwe. Był przez jakiś czas w lidze McMahona, a od niego swego czasu było sporo takich bodyguardów . Stal na bramkach, ogólnie lubił życie nocne i imprezy.

0
kinga93

Z twarzy to mi pasuje do jakiegoś aktora z lat 90.

0
domosos

Kojarze goscia, z bardzo starych magazynów kulturystycznych.

0