Witam. Ankiety nie będę wypełniał bo to raczej zbędne w moim przypadku. Krótko i na temat. Na początku roku problemy z lędźwiami nie pozwolły mi na trening. 1,5 miesiąca byłęm na splicie, tak dla sprawdzenia i były fajne przyrosty. Jedyne czego nie robiłem to przysiadów oraz MC. Tutaj mam pytanie. Jechać dalej tym splitem, (mam w nim wszystkie ćwiczenia takie jak, wiosło, podciąganie, wykroki itd.) czy może przerzucić się na FBW i zamiast tych przysiadów dać wykroki oraz zamiast, MC wiosło i podciąganie ? Czytałem artykuł Pandarka na temat przysiadów oraz sam też nie chcę zostać trójboistą więc chyba nie ma musu ich robić jeśli powodują u mnie ból. Byłem u lekarza z tym problemem i mówił, że zbyt słaby gorset mięśniowy.
Ćwiczyłem z podziałem na partię, było ok. Ostatnio sprawdziłem przysiady i znowu lipa, bóle przy prostownikach. Już nie mówiąc co by się działo jakbym zaczął trening ten z działu dla początkujących. Pozdrawiam.
Diete mam, waga +2 kg przez 2miesiące.
Ew czekam na jakiś porządny trening Split bez tego MC i przysiadów. Wiem, że nikt nie chce ponosić odpowiedzialności, ale robiłem na splicie dosłownie wszystko żeby odciążyć te prostowniki i lędźwie i było ok,
Ćwiczyłem z podziałem na partię, było ok. Ostatnio sprawdziłem przysiady i znowu lipa, bóle przy prostownikach. Już nie mówiąc co by się działo jakbym zaczął trening ten z działu dla początkujących. Pozdrawiam.
Diete mam, waga +2 kg przez 2miesiące.
Ew czekam na jakiś porządny trening Split bez tego MC i przysiadów. Wiem, że nikt nie chce ponosić odpowiedzialności, ale robiłem na splicie dosłownie wszystko żeby odciążyć te prostowniki i lędźwie i było ok,
Dziennik Treningowy : http://www.sfd.pl/[DT]Krystian,_Street_Workout,_poręcze,_siłownia-t1085057.html
Krzysztof Piekarz