Witam was,
od 2 miesiecy powrocilem do silowni i... mam problem ze sprawdzaniem swoich max na laweczce prostej.
Dzieje sie tak, ze zakladajac potencjalny max i przystepujac do opusczania sztangi tak jakbym sie sam kontuzjowal - dzieje sie wtedy cos zlego na linii moich lopatek, ramion i samej laweczki.
Nawet przy lzejszych obciazeniach, ktorymi jestem w stanie zrobic 10 cy 5 powtorzen tez moge to zauwazyc ale juz nie w takiej skali.
Bardzo ulatwia mi wtedy podniesienie glowy do gory od laweczki i jakos dzieki temu tworzy sie nieco wiecej miejsca miedzy lopatkami i laweczka i nie czuje sie zblokowany, ale to z kolei nie jest naturalna pozycja i nie jestem w stanie sprawdzic swoich max obciazen...
Dawniej, na innych sprzetach (sama laweczka, gryf - sprzet olimpijski) takiego problemu nie mialem, co do samej techniki wyciskania uwazam, ze robie to prawidlowo... ale moze jedna sie myle.. no nie wiem juz sam i denerwuje mnie to, bo czuje ze zapas sily mam ale... ta blokada..
Nie chce nabyc kontuzji dlatego prosze was o pomoc.
Jak bedzie cos niejasnego pytajcie - sprobuje sie ulatwic wam wyobrazenie calej sytuacji.
od 2 miesiecy powrocilem do silowni i... mam problem ze sprawdzaniem swoich max na laweczce prostej.
Dzieje sie tak, ze zakladajac potencjalny max i przystepujac do opusczania sztangi tak jakbym sie sam kontuzjowal - dzieje sie wtedy cos zlego na linii moich lopatek, ramion i samej laweczki.
Nawet przy lzejszych obciazeniach, ktorymi jestem w stanie zrobic 10 cy 5 powtorzen tez moge to zauwazyc ale juz nie w takiej skali.
Bardzo ulatwia mi wtedy podniesienie glowy do gory od laweczki i jakos dzieki temu tworzy sie nieco wiecej miejsca miedzy lopatkami i laweczka i nie czuje sie zblokowany, ale to z kolei nie jest naturalna pozycja i nie jestem w stanie sprawdzic swoich max obciazen...
Dawniej, na innych sprzetach (sama laweczka, gryf - sprzet olimpijski) takiego problemu nie mialem, co do samej techniki wyciskania uwazam, ze robie to prawidlowo... ale moze jedna sie myle.. no nie wiem juz sam i denerwuje mnie to, bo czuje ze zapas sily mam ale... ta blokada..
Nie chce nabyc kontuzji dlatego prosze was o pomoc.
Jak bedzie cos niejasnego pytajcie - sprobuje sie ulatwic wam wyobrazenie calej sytuacji.
Krzysztof Piekarz