Cześć, ostatni pełny tydzień spędziłem na wakacjach, więc przez te 6-7 dni nie trzymałem miski oraz nie uczęszczałem na siłownie i po powrocie na wadze wskoczyło 2 kilogramy oraz + 2cm w pasie, talii, w lustrze też się to lekko odbija. Sprawa wygląda tak, że po przyjeździe chciałem wskoczyć na lekką nadwyżkę i celować w budowę masy mięśniowej, ale zastanawiam się czy przez te 1-2 tygodnie nie lepiej będzie przejść na deficyt po wakacjach, aby wszystko wróciło 'do normy' i dopiero przejść na nadwyżkę. Jak byście doradzili w tej sytuacji? Dzięki za pomoc. 

Krzysztof Piekarz
