Wiem ze to jest walkowane juz 100razy ale jest to moim zdaniem najwazniejszy moment w treningu czyli pierwsze 45 minut po zakonczeniu treningu wiec chce miec pewnosc ze robie to na pewno tak dobrze jak sie da. JEstem na drugim cyklu Michaila. Oczywiscie cel to mmmmmmmmaaaaasa, robie tak
18:00 koniec treningu (powiedzmy)
18:05 2 banany, 30g bialka serwatki + 5 g gluty (gluta sie nie przejmujcie bo jem ją tak sobie jako dodatek)
18:45 100g gainera + 20 g bialka z jajek (EGG PROTEIN OLIMP)
20:00 150 g chleba razowego + 150 g bialek rybki + warzywka
22:00 bialko na noc EGG PROTEIN i spac po 30 minutach.
"Jeżeli ktoś Cie nadepnie przeproś go"
18:00 koniec treningu (powiedzmy)
18:05 2 banany, 30g bialka serwatki + 5 g gluty (gluta sie nie przejmujcie bo jem ją tak sobie jako dodatek)
18:45 100g gainera + 20 g bialka z jajek (EGG PROTEIN OLIMP)
20:00 150 g chleba razowego + 150 g bialek rybki + warzywka
22:00 bialko na noc EGG PROTEIN i spac po 30 minutach.
"Jeżeli ktoś Cie nadepnie przeproś go"
Krzysztof Piekarz
NiC Na SiŁę - WsZyStKo MłOtKiEm