Sluchajcie mam maseee filetow z piersi z indyka z kurczka ogolnie lodowka pelna, ale jak najlepiej to zrobic tzn doprawic mieso by nie wszamac go jak pies-na sucho tylko w maire normalnych warunkach-kiedys bylem wegetarianinem [pozniej poszedlem na silke i zmadrzalem:D] ale wstet jako taki do miesa zostal wiec ok ugotowane moge zjesc ale gotowane tkaie oblesne nie bardzo no macie jaki pomysl? jestem na redukcyjnej
Zamilowanie od kilku tygodni :kulturystyka
miejsce: Eudezet
Przyjaciele: ldv_kzn
