Jak wiadomo - tłuszcz nie spala się miejscowo. Choć temu stwierdzeniu przeczą przypadki - gdzie podczas redukcji wszystko pięknie schodzi a z brzucha nie ubywa ani cm w obwodzie - jak u mnie. :)
Ale tym razem temat dotyczy się twarzy. Od jutra zaczynam redukcje i mam pytanie - czy podczas niej również schudnę z twarzy ?
Mam tzw. "papucie" - chce je zredukować. Pytałem lekarza - mówił, że pulchna twarz to nic innego jak tłuszcz.
Ważę 85 kg - mam 190 cm wzrostu. Jednak jeszcze bardzo dużo tłuszczu na całym ciele - w tym na twarzy.
Czy podczas redukcji jest możliwe, że również schudnę z twarzy ? Oczywiście przez cały okres redukowania będę robić zabiegi ujędrniające skórę twarzy - żeby nie zostało nadmiaru.
Pytanie na podsumowanie - czy z twarzy będzie schodzić na początku, czy na samym końcu - tak jak z brzucha ?
Ale tym razem temat dotyczy się twarzy. Od jutra zaczynam redukcje i mam pytanie - czy podczas niej również schudnę z twarzy ?
Mam tzw. "papucie" - chce je zredukować. Pytałem lekarza - mówił, że pulchna twarz to nic innego jak tłuszcz.
Ważę 85 kg - mam 190 cm wzrostu. Jednak jeszcze bardzo dużo tłuszczu na całym ciele - w tym na twarzy.
Czy podczas redukcji jest możliwe, że również schudnę z twarzy ? Oczywiście przez cały okres redukowania będę robić zabiegi ujędrniające skórę twarzy - żeby nie zostało nadmiaru.
Pytanie na podsumowanie - czy z twarzy będzie schodzić na początku, czy na samym końcu - tak jak z brzucha ?
Krzysztof Piekarz
