wtedy jak cwiczyłem to nie miałem jeszcze takiego pojecia na temat treningów, kozystałem ze sprzetu domowego, cwiczyłem na atlasie 30 min na rozgrzewke, pozniej na ławce wyciskania proste skosne i podobne sprawy, pozniej wskakiwałem na rower 45min, na koniec trening na brzuch,i w ten sposob mi sie zawsze elegancko leciało teraz bardziej ogarniam wszystko
co testowałem? tu się nie zmieści, sprawdź profil.