SFD.pl - fitness, kulturystyka, trening, dieta i suplementacja

[ F A Q ] Najczęstsze pytania działu uderzane / ARCHIWUM

temat działu:

Sztuki Walki

słowa kluczowe: , , , ,

Ilość wyświetleń tematu: 15883

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
_Knife_ Moderator
Ekspert
Szacuny 196 Napisanych postów 11362 Wiek 36 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 86633
Wklejam moje dawne opracowanie z B-F


1# "NIE MAM W OKOLICY KLUBU BOKSERSKIEGO, KICKBOKSERSKIEGO, MUAY THAI ITP. ALE CHCĘ ZACZĄĆ TRENING SAMODZIELNIE! CO ROBIĆ?!!"

ODPOWIEDŹ: Niewiele osiągniesz sam.

Możesz co najwyżej:


- zbudować kondycję (treningi aerobowe, anaerobowe),
- poprawić siłę poprzez trening siłowy na przyrządach (ale nie siłę ciosu!)
- poprawić sylwetkę i wagę (trening masowy => siłownia),
- trochę się porozciągać,

WALCZYĆ (DOBRZE SIĘ BIĆ) NA PEWNO SIĘ NIE NAUCZYSZ!

CO ROBIĆ:

- ZAPISZ SIĘ DO KLUBU,
- ZACZNIJ DOJEDŻAĆ NA TRENINGI,
- PRZEPROWADŹ SIĘ TAM GDZIE JEST KLUB,
- CHODŹ NA TRENINGI TEGO, CO MASZ W OKOLICY (NP. TAEKWON-DO, KARATE ITP.)
- UWAGA: PRAKTYCZNIE ZAWSZE ZNAJDZIESZ W POBLIŻU KLUB ZAPASÓW LUB BOKSU, to klasyczne, bardzo skuteczne style! W 100% polecam!!!

Jeśli ktoś sobie wyobraża, że chaotyczne sparingi między amatorami cokolwiek dadzą - niech po kilku latach takich "walk" uda się do dowolnego klubu Muay thai, Boksu czy Kickboxingu. Już pomijam tutaj możliwość odniesienia poważnych kontuzji, mikrourazów głowy etc.




CO TO JEST TECHNIKA ZADAWANIA CIOSÓW I PRACA STÓP? DLACZEGO NALEŻY ZWRÓCIĆ SZCZEGOLNĄ UWAGĘ NA ĆWICZENIE NÓG?

Dlaczego należy trenować nogi?

Po pierwsze: taki trening (to samo dotyczy pleców) daje silny impuls anaboliczny (stymulujący wzrost). Innymi słowy organizm wkłada wiele pracy w odbudowę mikrouszkodzeń mięśni powstałych w trakcie treningu siłowego, co znakomicie wpływa na wzrost całego ciała. Jakie wybrać ćwiczenie? Wyciskanie nogami na suwnicy czy przysiady ze sztangą? Patrząc z punktu widzenia wpływu na układ nerwowy człowieka i mięśni zaangażowanych w trakcie wykonywanie przysiadu, lepszy jest przysiad.

Po drugie: nogi dla uderzacza i chwytacza stanowią fundament. Każdy najmniejszy ruch wykonywany w walce, każde uderzenie zawiera w sobie pracę nóg. Nawet rotacje wykonywane w miejscu wymagają zaangażowania mięśni nóg. W tym aspekcie niezmierne ważne jest rozwinięcie wszystkich mięśni - zarówno ud jak i podudzi. Jeśli chcesz być szybki i silny - musisz mieć solidne fundamenty - czyli nogi. Chcesz mocno uderzać (rękoma i nogami) - musisz mieć mocne nogi!

NOGI, A TECHNIKA CIOSU

Słyszałem absurdalną teorię, że ważniejsze są biodra i górna część ciała. Niestety osoby je głoszące nie miały raczej do czynienia z logiką. Jakim cudem można wykonać skręt biodrami bez pracy nogami? To tak jakby twierdzić, że w samochodzie do wykonania skrętu bardziej potrzebna jest kierownica, a nie koła. Zadziwiające - ale wielu ludzi uważa, że siła uderzenia zadanego ręką wynika z siły mięśni (stąd te setki potwarzających się pytań "pakerów": "Jakie mięśnie trenować, aby mieć silne uderzenie?"), a najważniejsza w każdym uderzeniu jest rotacja ciała, czyli oczywiście praca nóg. To technika - a to oznacza dziesiątki miesięcy treningu pod fachowym nadzorem. Nikt samodzielnie niczego nie osiągnie w tym zakresie. Nie pomogą żadne filmy, ani animacje uderzeń. Uderzanie (zarówno rękoma jak i kopnięcia) to niezmiernie złożony proces. Przykład: drobniutki detal - skręcenie stopy podporowej (czyli tej na której się stoi przy kopnięciu) jest kluczowe dla umieszczenia masy ciała w technice (tzw. włożenie biodra). Dokręcenie stopy podporowej przy prawym prostym (stanięcie na palcach) - diametralnie zmienia siłę i zasięg uderzenia. Dlatego często słyszy się, że w boksie praca nóg to podstawa. Nie skręcanie stopy podporowej blokuje biodro, osłabia kopnięcia i niszczy staw kolanowy. Co więcej - owo skręcanie się na stopie i sposób wykonywania kopnięć jest różny dla poszczególnych styli walki! Można by tu napisać jeszcze kilka stron podobnych szczegółów - ale to bezcelowe. Tak czy inaczej bez instruktora nikt nie nauczy się poprawnie kopać ani uderzać rękoma!






2#: JAK ZWIĘKSZYĆ SIŁĘ CIOSU? (MOCNO UDERZAĆ?) JAKIE ĆWICZENIA WYKONYWAĆ?

O sile ciosu. Jak zwiększać siłę ciosu?

Przede wszystkim szybko zapomnij o urządzeniach (gruszkach, tarczach itp.) spotykanych w różnych lokalach - te wyniki punktowe ("ale nabiłem, aż 900!") nie są miarodajne! To służy wyłącznie rozrywce! Nawet jeśli pomiar byłby dokonywany profesjonalnie, NIE MA on przełożenia na walkę! Dlaczego? Bo w rzeczywistości cel jest ruchomy, broni się i atakuje. A w warunkach testowych bijesz statyczny obiekt. Dokładnie z tego samego powodu łamanie cegieł, desek i dachówek to tanie efekciarstwo! W ruchu nie dasz rady użyć tej siły i techniki. To tak, jakbyś strzelając w miejscu z pistoletu do nieruchomej tarczy twierdził, że uzykasz tą samą celność w przypadku uciekającego królika...

Po drugie: zapomnij o silnym uderzaniu jeśli nie trenujesz u fachowca, w klubie: bokserskim, kickbokserskim, czy Muay thai. Dlaczego? SIŁA CIOSU TO PRZEDE WSZYSTKIM TECHNIKA. Ktoś Cię musi nauczyć właściwej techniki, a to miesiące ciężkiego treningu pod nadzorem: praca stóp, angażowanie w uderzanie nóg, bioder, barków - całej masy ciała. Budowanie dynamiki i ekspozywności! Nie wyobrażaj sobie nawet, że uderzając bez pojęcia w worek (nawet długie lata) w piwnicy lub na siłowni, czy też machając sztangielkami przed lustrem cokolwiek osiągniesz! Możesz zyskać kontuzje dłoni, stawów i inne urazy, złe nawyki - siły ciosu nie zwiększysz!

Po trzecie- zapomnij o budowaniu siły ciosu poprzez statyczny trening mięśni, na siłowni! Potraktuj siłownię wyłącznie uzupełniająco! Wielu otrzymuje rady od "fachowców" - rozwiń klatkę piersiową - sztanga, rób pompki, ćwicz uderzenia z hantelkami, rozwiń triceps, barki ... Hmm. Co jest błędne w takich zaleceniach?!

Siła ciosu (dynamiczna) jest zupełnie czym innym niż siła statyczna - rozwijana różnymi martwymi ciężarami (hantelkami, sztangą, maszynami), czy pompkami! Innymi słowy - dla zawodnika stylu uderzanego od siłowni ważniejszy jest trening dynamiczny np. na worku bokserskim - a przede wszystkim rozwijanie techniki, szybkości, koordynacji! Mięśnie to drugi plan jeśli chodzi o siłę ciosu. Dlatego częste pytanie "pakerów": jakie mięśnie rozwijać, aby mieć silne uderzenie - ma podobny sens jak pytanie: jakie mięśnie rozwijać, aby być dobrym kierowcą?



3# CHCĘ ZWIĘKSZYĆ SZYBKOŚĆ CIOSÓW - CO ROBIĆ?

NAJCZĘSTSZA ODPOWIEDŹ KTÓRA W TYM MOMENCIE SIĘ POJAWIA: machaj sztangielkami przed lustrem, szybko rób wymachy ze sztangą, biegaj z obciążeniem, uderzaj z obciążeniem etc. A DLACZEGO TO NIEWIELE DA?

ODPOWIEDŹ: SZYBKOŚĆ CIOSU TO ZNÓW -> TECHNIKA. I PRZEDE WSZYSTKIM KOORDYNACJA RUCHOWA!

WNIOSEK? SAM NIEWIELE ZDZIAŁASZ! CO ROBIĆ? ZAPISZ SIĘ DO KLUBU SPORTU WALKI!

JEŚLI JESTEŚ ZAWODNIKIEM MOŻESZ ZASTOSOWAĆ ROZCIĄGANIE I TRENING SZYBKOŚCIOWY - ALE SZYBKOŚCI WIELE NIE ZWIĘKSZYSZ!

Jeszcze o szybkości (KP, trener boksu - wątek z dyskusji): Jak slyszę kogoś pytającego jak poprawić szybkosc rąk np. w Boksie, a ktoś mu zaczyna doradzać jakies hantelki etc. to mi sie słabo robi!

Bo po pierwsze - szybkość rąk w boksie nie pochodzi wcale z rąk, ale jej nośnikiem są najpiew od dołu nogi, biodra, skręt w pasie, dopiero bark i na końcu poruszone przez to wszystko ręce (studiuje to w ostatnim czasie intensywnie).

Reasumując - żeby mieć dobra szybkość w kopaniu i uderzaniu, w blokowaniu i unikach, w rzucaniu i etc. trzeba poprawić, nawet doprowadzić do perfekcji KOORDYNACJĘ RUCHOWĄ, a do tego nie są potrzebne żadne obciażniki, ba... nawet by mocno przeszkadzały!

Wielokrotne powtórzenia (ale nie bezmyślne!) powoduja, ze to wszystko zatrybia. Powoduje, że w umyśle ćwiczącego powstała właściwa droga dla ruchu i cialo ją realizuje już bez zbędnych przyruchow, po takiej trajektorii jaka jest w danym momencie konieczna. I to cala tajemnica szybkości... Jednym przychodzi to bardzo latwo, innym nie. Ci "inni" są przewaznie bardziej wytrwali i to oni osiagają sukces.

Wg badań tylko jakieś 3 proc. ludzi ma talent (czyli mięśnie przystosowane do szybkości). Można pobrać próbkę mięśni (biopsja) i już wiadomo. Jak mięsień ma właściwą strukturę to jego właściciel ma szanse być wybitnym sprinterem, a jak nie - to jego wlaściciel zarobi się na smierć i nigdy nie osiągnie wyników ponad przeciętne. Całe szczęscie, że na tzw. sztuki walki sklada sie wiele więcej aspektów niż na sprint, dlatego w sztukach walki ci, co nie maja super właściwosci, też mają szanse. Choć na absolutnym poziomie profesjonalnym nie wydaje mi sie już dziś tak oczywiste. Jednak bez powera to wszystko zwłaszcza w sztukach walki przestaje miec znaczenie. Ruch inicjują mięśnie (przed nimi umysl, dlatego warto wizualizowac właściwy ruch), ktore wymagaja treningu ogólnego (atletyczny trening ogólnorozwojowy) i treningu specjalistycznego. Nie wolno tego zaniedbać, obok REGENERACJI! Kolejnym zgadnieniem jest timing. Czyli robic to co trzeba, wtedy kiedy trzeba, to daje wrazenie niesamowitej szybkosci, choc zmierzona nie odbiega od normy. I to sa wszystkie (upraszczając) aspekty tajemnicy szybkości w walce"


Medycyna sportowa: Włókna mięśniowe różnią się między sobą aktywnością ATP-azy, enzymu rozkładającego ATP. Dwa, krańcowo różne, typy włókien, to typ I (zwany także SO czyli Slow Twitch Oxidative) i typ II b (zwany FG Fast Twitch Glycolytic). Poza ATP-azą, włókna te różnią się także między sobą aktywnością systemów resyntezy ATP. "SO", czyli wolnokurczliwe, korzystają głównie z "wolnego" systemu "4" mitochondrialnego, podczas gdy FG mają bardzo aktywne systemy 1,2 i 3

Udowodniono, że u ludzi charakter włókien mięśniowych jest uwarunkowany genetycznie. To znaczy, że aby zostać światowej klasy biegaczem na długich dystansach, trzeba mieć zapisaną w kodzie genetycznym, czyli w DNA, znaczną przewagę włókien SO nad FG w swoich mięśniach. I odwrotnie, aby zostać wysokiej klasy sprinterem trzeba mieć wrodzone predyspozycje do rozwoju, na drodze treningu, włókien typu IIb czyli FG.

W 1982 roku Schele i Kaiser przeprowadzili badania, które, w naszym przekonaniu, miały kolosalne znaczenie dla zrozumienia istoty procesów energetycznych mięśnia u sportowców. 39 zawodnikom zrobiono biopsje m. vastus lateralis, oznaczono aktywność enzymów oraz określono typ mięśnia. Następnie badanych poddano próbom biegowym na dystansie 40 m i 2000 m. Autorzy obliczyli szybkość biegu na obu dystansach i zrobili wykres zależności rozwijanej szybkości od procentowej zawartości włókien FG w mięśniu. Otrzymane wyniki były jednoznacznie przekonywające. Okazało się, że im więcej zawodnik miał włókien FG tym był wolniejszy na dystansie 2000 m, a szybszy w sprincie 40 m"


Co do szybkości. Owszem - nie da się jej bardzo zwiększyć (tj. aby cios jak najszybciej dochodził celu), ale istotne są inne czynniki składające się na szerzej rozumianą szybkość (tj. rozciągnięcie, koordynacja, czas reakcji).


WIĘCEJ:

SZYBKOŚĆ W SPORCIE. TRENING SZYBKOŚCIOWY:


http://www.sfd.pl/temat232653/ SZYBKOŚĆ JAKO CECHA MOTORYCZNA




4# MAM WOREK W DOMU / NA SIŁOWNI. JAK NA NIM TRENOWAĆ?

W OGÓLE NIE TRENOWAĆ - JEŚLI NIE MASZ SOLIDNYCH PODSTAW W STYLACH UDERZANYCH!

Należy tutaj mocno podkreślić: "walenie" w worek, gruszkę czy tarcze bez posiadania umiejętności technicznych, opanowanych w klubie sportów walki (przynajmniej 1-2 lata treningów!) i bez nadzoru jest BEZ SENSU! Możesz to robić i 10 lat! Nie nauczysz się walczyć, nie wzmocnisz swojego uderzenia, nie poprawisz szybkości ciosu! Nie nauczysz się też właściwej techniki zadawania ciosu! To strata czasu! Skonfrontuj się z dowolnym zawodnikiem trenującym dłużej: bokserem, kickbokserem lub tajbokserem. Szybciutko przegrasz! Dobrze, jeśli nokaut nie nastąpi w ciągu jednej rundy walki! Wniosek? Na siłowniach nie powinno być worków! Ludzie nie powinni ich też kupować do domu, nie mając kwalifikacji do treningu! Do treningu na sprzęcie potrzeba takich samych umiejętności jak do kierowania samochodem, używania piły mechanicznej czy robienia przysiadów ze sztangą z dużym obciążeniem! Co więcej w przypadku chaotycznego, nie-technicznego uderzania w worki, gruszki czy tarcze ćwiczącemu grożą bardzo poważne kontuzje stawów (łokciowego, nadgarstka, barku, kolanowego), powierzchni uderzeniowych, naderwania ścięgen, mięśni, zranienia, otarcia, zakażenia itp.




#5 JAKĄ SZTUKĘ WALKI WYBRAĆ?

NIE PYTAJ, TYLKO ZACZNIJ TRENOWAĆ CO MASZ W OKOLICY!

POLECAM:

1. STYL UDERZANY: BOKS, KICKBOXING, MUAY THAI, SAVATE, TAEKWON-DO ITF ITP. TO CZY TRENINGI BĘDĄ DOBRE - ZALEŻY OD POZIOMU SEKCJI I TRENERA. KICKBOXING / MUAY THAI MOŻE BYĆ BEZNADZIEJNY, TAEKWON-DO ZNAKOMITE ITP.

Jeśli chcesz się skutecznie bronić- MUSISZ uzupełnić styl uderzany O CHWYTANY czyli:

2. Brazylijskie Jiu-jitsu, JUDO, SAMBO, LUTA LIVRE, JIU-JITSU, ZAPASY!





#6 Mam 35 lat (lub X lat - za X wstaw dowolne) - czy nie jest za późno na uprawianie sztuk walki?

Odpowiedź: Nie, nigdy nie jest za późno. Oczywiście do osiągania sukcesów jako zawodnik trzeba mieć odpowiedni wiek (zacząć w wieku 7-15 lat) i po przekroczeniu pewnego progu już się niezbyt wiele osiągnie...

Ale rekreacyjnie i do samoobrony jak najbardziej.




#7 "KTO MA WIĘKSZE SZANSE W WALCE? OSOBA 1.8 M, 70 KG CZY 1.7 M 80 KG?"

W skrócie: nie da się tego powiedzieć. WALKA JEST NIEPRZEWIDYWALNA

WYNIK WALKI ZALEŻY OD:

- DOŚWIADCZENIA (ILE LAT TRENINGÓW I WALK) I OBICIA ZAWODNIKÓW,
- USTALEŃ DOTYCZĄCYCH WALKI (JAKA FORMUŁA?),
- PRZYGOTOWANIA KONDYCYJNEGO ZAWODNIKÓW,
- TAKTYKI ZAWODNIKÓW,
- SZCZĘŚCIA,
- MASY, SIŁY, WZROSTU; EW. DYSPROPORCJE;
- wielu innych czynników dodatkowych





#8 CZY TRENUJĄC SPORTY STRACĘ "MASĘ" MIĘŚNIOWĄ? CZY BĘDĄ SPADKI MASY CIAŁA?

Jest to złożona i indywidualna kwestia. Nie da się tego powiedzieć! Zbyt wiele parametrów ma wpływ na wynik.


Osoby które mogą tracić wagę na treningach SW:

=> z nadwagą - mające dużo tłuszczu,

=> mające dużą, nadmiarową masę mięśniową np. przy 180 cm, 95 kg,

=> osoby nieprzyzwyczajone do intensywnych wysiłków aerobowych i mieszanych (beztlenowe/tlenowe),

=> osoby źle się odżywiające i/lub o złej suplementacji,

=> nie trenujące na siłowni (porzucenie siłowni wskutek obciążenia SW),


Osoby które mogą zachować lub nawet budować masę przy treningach sportów walki:

=> przyzwyczajone do wysiłków specyficznych w SW,

=>mające odpowiednią liczbę treningów sportu walki w tygodniu (nie za dużo w stosunku do swojej kondycji, wieku, zaawansowania itp.),

=> mające odpowiednią, niezbyt dużą w stosunku do wzrostu masę ciała (np. 180 cm, 80 kg; 190 cm, 90 kg)

=> mające odpowiednią dietę i/lub suplementację,

=> stosujące środki dopingujące,

=> w wieku dojrzewania i/lub mające niedowagę,

=> z odpowiednimi genami (uwarunkowania osobnicze),

=> trenujące w dużym wymiarze godzin na siłowni,

U większości ludzi z dużą nadwagą (tłuszcz), którzy przyszli do klubu czy to Muay thai, BJJ czy TKD i mają odpowiednio dużo treningów w tygodniu (mniej więcej od 3 x 1.5 - 2 h w górę) obserwuję spadki (rekordziści tracą po pewnym czasie nawet 10-20 kg!).

Jeśli idzie o utrzymanie wypracowanej masy mięśniowej to wszystko zależy od tego, w jakich okolicznościach była ona budowana, jak trenowała dana osoba itp. Stanowi ogromną różnicę - czy masę mięśniową próbuje utrzymać zawodnik od lat przyzwyczajony do rygorystycznego reżimu treningowego (i specyficznych wysiłków tlenownych/beztlenowych) czy osoba dotąd trenująca na siłowni - która dopiero włącza sporty walki do swojego planu zajęć. Ta pierwsza osoba może nawet budować masę mięśniową przy 5 treningach sportów walki w tygodniu (i dodaniu siłowni 3x). Organizm tej drugiej może zareagować znacznym podwyższeniem konsumpcji kalorii oraz spadkami masy mięśniowej i tłuszczowej. Długotrwałe wysiłki interwałowe typowe dla stylów uderzanych mogą spowodować rozpad mięśni. Niemniej wszystko zależy od intensywności i ilości poszczególnych treningów w tygodniu. Jeśli mamy 3 lekkie, typowo techniczne treningi sportu walki - wpływ na masę ciała będzie nieznaczny. Jeśli mamy 6-7 ciężkich treningów kondycyjno-technicznych w tygodniu, pełnych walk w stójce i/lub parterze- spadek masy może być szybki. Skrajny przykład to ciężki trening 2-3 x dziennie obejmujący wiele aktywności. Nawet zahartowany zawodnik może zanotować spadki masy w takich warunkach, o budowaniu nie wspominając. Jeśli ktoś początkujący porzuci siłownię wskutek zmęczenia na sportach walki - oczywiście zacznie tracić masę mięśniową (mięśnie nie trenowane tracą na sile i obwodach). Ćwiczenia siłowe i ogólnorozwojowe na sportach walki nie pozwolą na duży przyrost masy mięśniowej.

Należy też rozprawić się z mitem, jakoby przy stylach chwytanych było łatwiej budować masę. Niestety - np. na BJJ obciążenie treningowe i związane z nim wydatki energetyczne są równie duże, a często większe niż w stylach uderzanych (np. 40 minutowa, niezwykle ciężka rozgrzewka aerobowa/anaerobowa połączona z czołganiem, bieganiem z partnerem na plecach etc.)! Spadek masy ciała może być jeszcze szybszy niż w stylach uderzanych!


Podsumowując: z czego wynikają problemy z budowaniem masy przy SW?

* Przy dużym wymiarze godzin sportu walki po prostu nie ma czasu na siłownię! Dotychczasową ilość treningów siłowych należy bardzo ograniczyć (nawet do 1-2x w tygodniu). A rozbudowa masy mięśniowej wymaga stałych obciążeń i większej ilości treningów (przynajmniej 2-3x / tydzień),

* Jest bardzo mało czasu na regenerację (wynika to z powyższego), a mięśnie rosną właśnie PO treningu. Gdy tego samego dnia lub następnego dnia po siłowni jest sport walki - organizm znacznie wolniej buduje masę mięśniową,

* Nie chce się ćwiczyć na siłowni - gdyż zawodnik jest stale poddany dużemu obciążeniu,

* Dodatkowy wysiłek w sportach walki pochłania dużą ilość energii. Ciężko jest zbilansować w diecie powstałe ubytki energetyczne. Nie ma czasu na posiłki,

* Ze względu na starty w zawodach budowanie masy jest dla wielu zakazane (kategorie wagowe).




JAK BUDOWAĆ MASĘ MIĘŚNIOWĄ PRZY TRENINGU SPORTÓW WALKI?

W powyższym punkcie zawarłem spostrzeżenia dotyczące możliwości budowania masy przy treningach sportów walki. Może być to trudne, ale warto spróbować.

Konieczne warunki:

* właściwie rozpisany trening na siłowni, przynajmniej 2x w tygodniu

* odpowiednia dieta - bilans kaloryczny dodatni, właściwa ilość białka, węglowodanów i tłuszczu w pokarmie (przynajmniej 2 g białka dziennie na kg masy ciała!)

* dobra regeneracja potreningowa (minimum 8 godzin snu),

* ewentualnie dodatkowa suplementacja

* odpowiedni wiek,

Masa ciała nie jest najważniejsza w SW - chodzi przede wszystkim o siłę i wytrzymałość. Jednak wraz ze wzrostem siły - przeważnie następuje wzrost masy mięśniowej.






#9 TRENUJĘ BOKS, KICKBOXING, MUAY THAI, TAEKWON-DO, KARATE - CZY I JAK TRENOWAĆ NA SIŁOWNI?

TRENING SIŁOWY TO PODSTAWA W SPORTACH WALKI. Nie wierz w mit, że siłownia spowalnia.

Siłownia trenującemu sztuki walki zupełnie nie zaszkodzi, ale pod warunkiem że nie będzie:

* trenować siłowo bez rozciągania,

* stosował środków dopingujących (sterydy)

* stosował w nadmiarze suplementów (np. kreatyny)

* trenował siłowo w okresie budowania szybkości (np. siłownia niewskazana przed zawodami),

* poświęcać w tygodniu zbyt wiele czasu na siłownię (nie dotyczy zawodowców i w mniejszym stopniu dotyczy grapplerów). Najlepsza proporcja 25% siłowni 75% treningów SW,

* trenował mięśni nieproporcjonalnie, faworyzując tylko ulubione ćwiczenia i partie mięśni,

* łączył siłowni bezpośrednio (przed lub po) z treningiem SW (wyjątek: zawodowcy i doświadczeni zawodnicy)


UWAGA: OSOBY NA ETAPIE DOJRZEWANIA (12-18 lat - zwłaszcza mające mniej niż 16 lat) POWINNY Z WIELKĄ OSTROŻNOŚCIĄ TRENOWAĆ NA SIŁOWNI! SIŁOWNIA NIE JEST ZALECANA W TAKIM WIEKU!!! Musisz zdawać sobie sprawę, że na szybki rozwój masy mięśniowej i ciała przyjdzie jeszcze czas.


NIEWSKAZANE JEST DLA OSÓB MŁODYCH:

- Trenowanie na dużych ciężarach (czyli trening "na siłę": duże ciężary, mało powtórzeń zdecydowanie odpada!),

- Wykonywanie ćwiczeń typu "martwy ciąg",

- Wykonywanie ćwiczeń na stojąco (kręgosłup!),

- Stosowanie suplementów kreatyny,

- Stosowanie DOPINGU (w ogóle dopingu nikomu nie polecam, w żadnym wieku)!

- Zbyt intensywne treningi, w zbyt dużym wymiarze w tygodniu,


JESTEŚ MŁODY? (< 18 lat)?

=> Rób ćwiczenia z wykorzystaniem własnej masy ciała: pompki, brzuszki, podciągania, delfinki etc.

=> Jak już musisz chodzić na siłownię - wykorzystuj małe i średnie ciężary, umiarkowana ilość treningów w tygodniu (np. program ACT)




#10 CHCĘ ROBIĆ SZPAGAT? CO ROBIĆ?

TRENUJ!!!

ROBIENIE PEŁNEGO SZPAGATU NIE MA JEDNAK ABSOLUTNIE ŻADNEGO SENSU!







#11: JAKIE SPORTY WALKI SĄ NAJSKUTECZNIEJSZE?


1. Style oparte o broń białą (FMA) lub palną (strzelectwo),

2. Style mieszane / trening przekrojowy (np. Shootfighting, trening pod VT/MMA),

3. Style chwytane (BJJ, JUDO, LUTA LIVRE, SAMBO, JIUJITSU, ZAPASY ETC.)

4. Style uderzane: Boks, Muay thai; w dalszej kolejności Kickboxing, Taekwon-do ITF, niektóre odmiany Karate.

Powyższa lista skutecznych styli to udowodnione SETKI RAZY FAKTY => TURNIEJE MIĘDZYSTYLOWE MMA / VALE TUDO


UWAGA:

SKUTECZNOŚĆ W WALCE SKŁADA SIĘ Z 3 GŁÓWNYCH ELEMENTÓW:


- DOBREGO TRENERA 1/3
- DOBREGO ZAWODNIKA (CZŁOWIEKA) 1/3
- DOBREGO STYLU 1/3

Innymi słowy: przykład => świetny zawodnik walczący stylem np. Karate Shotokan czy Taekwon-do, uczący się u znakomitego trenera pokona słabiutkiego zawodnika trenującego u słabego trenera Muay thai.

TAK WIĘC NIE MOŻNA POWIEDZIEĆ NIC O DANYM STYLU JEŚLI NIE WIEMY KTO SZKOLI, KOGO SZKOLI I W JAKI SPOSÓB.

To, że trenujesz teoretycznie bardzo skuteczny styl walki WCALE NIE OZNACZA, że cokolwiek zdziałasz na tzw. ulicy (w samoobronie).

Tam możesz mieć do czynienia:

- z kilkoma przeciwnikami,

- z bronią (obrona przed nożem to fikcja)

- z atakiem z zaskoczenia.

TRENOWANIE Z MYŚLĄ O WALCE NA ULICY JEST PODEJŚCIEM CHARAKTERYSTYCZNYM WYŁĄCZNIE DLA POCZĄTKUJĄCYCH. NIKT O ZDROWYCH ZMYSŁACH NIE BĘDZIE POŚWIĘCAŁ 5 LAT NA UCZENIE SIĘ SAMOOBRONY. TANIEJ, SZYBCIEJ I SKUTECZNIEJ BĘDZIE WYKUPIĆ KARNET NA STRZELNICY I STARAĆ SIĘ O BROŃ PALNĄ.





#12: "Chce kupic sobie rękawice do treningów na worku i sparingów. Mają one być nie drogie, ale w miare wytrzymałe. Mam problem czy kupić sobie typowo bokserskie czy może typu K1, pride

Rękawice bokserskie:

=> najlepsze są oczywiście skórzane, gorsze skajowe.


Na początku trzeba określić 2 ważne cechy rękawic

Uncje (oznaczane także w skrócie jako oz)- jest to jednostka WAGI. Przelicznik uncje -> gramy wynosi 28.35. Czyli rękawice 10 uncji ważą ok. 283.5 grama, 12 oz - 340 gramów (odnosi się to oczywiście do "pełnych" rękawic bokserskich, nie przyrządówek opisanych dalej). Czy w cięższych rękawicach np. 14 oz (400 gramów) jest więcej miejsca w środku, niż np. 10 oz? Nie! Waga zależy od ilości wypełnienia , ale na zewnątrz rękawicy! Nie ma sensu kupować rękawic ważących więcej niż 12 oz i mniej niż 10 oz. Każde rękawice trzeba przymierzyć i zobaczyć jak leżą. W rękawicach 6 i 8 uncji walczono dawniej w boksie.



Typy rękawic:

* "pełne", bokserskie -> do uderzania: treningi i sparingi, ewentualnie trening na sprzęcie (np. worek, gruszka, piłka, tarcze)

* "otwarte" piąstkówki, przyrządkówki -> walki MMA, trening na sprzęcie, trening walki w klinczu

Ceny rękawic bokserskich "pełnych": 50 - 350 zł (oczywiście można kupić znacznie droższe - tylko po co?!)



Na co zwrócić uwagę?

W przypadku rękawic bokserskich, "pełnych"

* Zalecany rozmiar i waga rękawic do walki i treningu: 10 lub 12 oz,

* 10 oz dla osób lżejszych, 12 oz dla osób cięższych (np. w zawodach MT dla osób kategorii +63.5 kg),

* Najlepiej, aby osoby w sekcji miały identyczne rozmiary i wagę rękawic (równe szanse w walce),


* Rękawice wyposażone są w zapięcia sznurowane - klasyczne lub szerokie rzepy. Ten drugi typ jest łatwiejszy do wkładania. Zapięcia z sznurkami wymagają sporej wprawy przy zakładaniu. Nie polecam takich rękawic.


* Mniejsze, niekompletne rękawice do walk MMA - tzw. piąstkówki / przyrządówki (palce na wierzchu, przeznaczone do chwytania) nie nadają się do treningu / sparingów styli uderzanych np. TKD czy Muay thai! Parter w TKD trenujemy bez rękawic!


* Nie kupujemy rękawic np. firmy Shogun - są słabiutkie i niespecjalnie tanie (w granicach 90 - 170 zł) - rozwalą się. Lepiej zakupić np. Everlasty (10 lub 12 oz - w cenie 230 - 270 zł),


* A najlepiej to poszukać - bo często płaci się tylko za firmę (jak np. wspomniane wyżej Everlasty)- tańsze są rękawice firm takich jak: Espada, Kwon, Masters, Bulls, Daniken, Ring, Shin-do





#13: JAKIE CIOSY SĄ NAJSKUTECZNIEJSZE?

Kto pyta o takie kwestie, ten nie jest gotowy na odpowiedź. Znaczy to, że ktoś jest albo początkujący w sztukach walki / systemach albo co gorsza - nic nie trenuje - a myśli, że istnieje cudowne lekarstwo! Zapomnij człowieku o filmach - to są brednie. Potrzeba lat treningu aby w walce móc odnieść zwycięstwo (ba, żeby cokolwiek zdziałać). TAK WIĘC NAWET JEŚLI NAPISZĘ TUTAJ: LOWKICK, UDERZENIA PROSTE, SIERPOWE, KOLANA, ŁOKCIE - TO ABSOLUTNIE NIC CI TO NIE DA. Nawet po paroletnim treningu możesz mieć problem z zastosowaniem ciosów w walce- a co dopiero w stresie, nie mając żadnego doświadczenia i obicia sparingowego?!


Skuteczność techniki to kwestia złożona.

Zależy to od:

=> opanowania techniki, szybkości ciosu,

=> siły fizycznej i masy,

=> punktu przyłożenia techniki,

=> wieku i kondycji przeciwnika,

=> wpływu środków pod którymi znajduje się przeciwnik,

=> jego nastawienia i gotowości otrzymania ciosu,



WSZELKIE PRAWA ZASTRZEŻONE. KAŻDA CZEŚĆ TEGO TEKSTU JEST LICENCJONOWANA. KOPIOWANIE BĘDZIE ŚCIGANE!!!




#14: CZYM WYPEŁNIĆ WOREK BOKSERSKI?

1. Pociętymi szmatami - dżinsy, materiały itp. Jak się z czasem ubije, to będzie wystarczająco twardy.

NIE NALEŻY STOSOWAĆ:

- PIASKU
- ŻWIRU
- substancji twardszych niż ubite ścinki materiału.

TWARDE MATERIAłY USZKADZAJĄ KOŚCI TRENUJĄCEGO!!!

Trociny są kontrowersyjne, gdyż mogą gnić. Lepiej zastosować pocięte szmaty. Worek należy regularnie napełniać.




#15: GDZIE W SZCZECINIE JEST MUAY THAI/BOKS TAJSKI?

1. U Marcina Parchety!

GDZIE: BKS Olimp (dawniej znany jako UKS Odra) Adres: ul. Mazurska 19 (pod siłownią FleX). Jest to mniej więcej 150 metrów od Placu Grunwaldzkiego, idąc Aleją Jedności Narodowej, później skręt w Mazurską, przez bramę i jest sekcja.






#16: "CHCIAŁBYM UTWARDZIĆ NOGI - ŻEBY NA ULICY MNIE NIE BOLAŁO PRZY KOPNIĘCIACH"!,

"Słyszałem o workach z piaskiem, kopaniu w twarde przedmioty i wałkowaniu goleni wałkiem do ciasta"?


UTWARDZANIE TO FIKCJA KTÓRA NISZCZY KOŚCI.


Słowo wstępu - fizycznie niemożliwe jest zwiększenie twardości nogi (np. goleni) czy pięści! Kość to nie jest metal - aby dawała się hartować i utwardzać! (patrz obróbka metali, polecam też konsultacje z lekarzami i zawodnikami trenującymi wiele lat!). O co więc chodzi w tym całym "utwardzaniu"? Bynajmniej nie o zwiększanie twardości kości - bo to jak pisałem niemożliwe. Celem jest mniejsze odczuwanie bólu przy blokowaniu i atakowaniu. Dlaczego nazywa się osoby propagujące utwardzanie chorymi? Ponieważ metody poniżej opisane, obok zmniejszania wrażliwości powierzchni uderzeniowych NISZCZĄ KOŚCI! Jest to nic innego jak uszkadzanie zdrowej struktury. Organizm podejmuje próbę naprawy, niestety jak wiadomo kość ma ograniczone zdolności do regeneracji. W konsekwencji zawodnik już do końca życia będzie miał ubytki na piszczelach, zdeformowane dłonie itp. Są to bez wątpienia patologiczne objawy, a więc owo utwardzanie jest także patologią.


Możliwe jest jedynie "obicie" powierzchni uderzeniowych, przyzwyczajenie i przez to większa odporność na ból! Ale struktura i twardość nogi pozostają bez zmian! Sam termin "utwardzanie" jest więc mylący, a zwłaszcza początkujący wierzą w to, że będą twardsi: będą mogli łamać goleniem kije bejsbolowe, pięścią rozbijać ściany, kopać w drzewa! No cóż - wpływ telewizji... Owszem owo "obicie się" i przyzwyczajenie do bólu jest koniecznie dla zawodników, bo biorą udział w zawodach. Odporność na ból przychodzi sama, stopniowo, wskutek kopania w worki, tarcze... Jest to długotrwały proces nie przynoszący negatywnych skutków (niemniej wielu zawodników muay thai i karate ma na goleniach zgrubienia, wgłębienia, ubytki i inne uszkodzenia od kopania i blokowania). Nie ma innej drogi. Wszelkie inne metody utwardzania niszczą kości. Należy podkreślić, że kopanie zbyt twardych worków (np. ze żwirem, piaskiem) także prowadzi do uszkodzenia kości! Uderzanie jakichkolwiek materiałów twardszych niż kość powoduje jej uszkodzenie!

Efektowne łamanie np. desek tak częste na pokazach karate czy taekwon-do nie wymaga "twardości" kości - tylko techniki! Sam kiedyś niszczyłem różne twarde przedmioty (deski, dachówki, cegły itp.). Czy oznacza to może, że mam twarde pięści lub nogi? Nie, kostki i powierzchnie uderzeniowe nóg mam tak samo twarde jak dawniej. Recepta jest prosta: szybki, techniczny strzał, przyłożenie siły na małej powierzchni i gotowe. Niestety to dobre na pokazy dla laików - bo nie ma żadnego przełożenia na walkę. Dowolną osobę można nauczyć rozbijania twardych przedmiotów. Natomiast próby rozbijania skał czy betonu można uznać za przejaw choroby psychicznej (brak instynktu samozachowawczego, myślenia, trzeźwego postrzegania rzeczywistości).



Co zalecają specjaliści od "utwardzania"?

Metoda misy piachu - to najstarsza i najprostsza metoda utwardzania. [..] Metoda polega na wbijaniu palców i uderzaniu zaciśniętą pięścią w piach umieszczony w misie. Stąd nazwa tej metody. Dla podniesienia efektu piach podgrzewa się umieszczając misę nad ogniem. Metoda ta jest bardzo skuteczna, ale niszczy układ nerwowy dłoni. Dlatego nie powinno się jej stosować za często i zbyt długo. Zamiast piachu, często stosuje się żwir, lub drobne kamienie. Można [...] stopniowo zmieniać rodzaj materiału - od piasku, przez drobne owalne kamyczki do kamieni ostro-krawędziowych

oraz

Można również wypełnić kamyczkami, lub żwirem mały woreczek i przymocować go do ściany. Bardziej zaawansowani mogą wypełnić żwirem worek treningowy (podwieszany) (Tekst dawniej był na stronie http://www.chowgar.org/)




Spotykane są także równie "pomysłowe" i szkodliwe metody:

* pompki na kościach (dziesiątki styli walki w tym taekwon-do, karate),

* uderzanie w twarde przedmioty (np. pięściami i stopami w drewnianą podłogę na taekwon-do),

* rolowane goleni szklaną butelką lub wałkiem (muay thai, karate),

* metoda tysiąca kart papieru (uderzanie w kartki, a na końcu uderzanie w "gołe" drewno; kung-fu)

* uderzanie drewnianego manekina i bloki (np. różnorakie style kung-fu; także w koncepcji JKD np. Paul Vunak)

* skakanie goleniami na drewnianej ławce i chodzenie po niej oraz kopanie (muay thai),

* kopanie w worki z piaskiem, żwirem lub innym twardym materiałem,

* i wiele wiele innych

Zdumiewająca jest pomysłowość ludzi w tak bezsensownych działaniach jak "utwardzanie"! Owszem, pompki na kościach to cenne ćwiczenie - ze względu na stabilizację nadgarstka przy uderzeniach. Nie zwiększy jednak twardości pięści.


Skoro sądzisz nadal, że utwardzenie kości jest możliwe i potrzebne to zastanów się:

1. Czemu mistrzowie świata boksu tajskiego i najlepsi zawodnicy kick & thaiboxingu w treningu używają ochraniaczy np. Peter Aerts, Rob Kaman, Alex Gong?! Przecież gdyby mieli "utwardzone" golenie, nie potrzebowali by na nie żadnych ochraniaczy?! A je stosują! Tak samo trenujący muay thai w Bangkoku (walczący później na Stadionie Lumpinee) używają ochraniaczy w treningu! Dlaczego?

2. Dlaczego zawodowcy walczący w MMA używają w treningu rękawic i ochraniaczy na golenie (np. Mirko "Crocop" Filipovic)? Czemu się nie utwardzają? Przecież w MMA walczą bez ochraniaczy na golenie?

3. Dlaczego "utwardzeni" zawodnicy przegrywają konfrontacje z nieutwardzonymi? Np. dlaczego "utwardzanie" nie występuje w boksie czy kickboxingu? A zawodnicy tych stylów zwykle pokonują w walce stosujących takie praktyki (trenujących karate czy kung-fu)? Gdyby utwardzanie było tak ważne i dobre - WSZYSCY zawodnicy (zwłaszcza stylów uderzanych) by przeprowadzali taki proces!

4. Czy ktokolwiek utwardza kolana lub łokcie? A czemu nie? Bo te powierzchnie uderzeniowe są z natury mocne i dewastacyjne - używane powszechnie w muay thai. Nie wymagają żadnego "utwardzania"! Tak samo jak pięści, golenie czy nasada dłoni.

5. Jaką strukturę ma noga i kości? Kość jest z natury twarda - po prostu nie może być twardsza. Owszem złamanie powoduje wzmocnienie - ale czy to dobry pomysł?

6. Co jest twardsze? Twarz przeciwnika czy Twoja pięść, stopa czy goleń?

7. Efekty walki (ból) i urazy wskutek działania adrenaliny nie są odczuwalne. Obojętne czy to walka ringowa czy uliczna. To, że mam złamany nos poczułem kilka godzin po walce. Obite golenie, uda i twarz po zawodach także czuje się znacznie później. Nadziejesz się w walce na blok goleniem czy łokciem - to bardzo słabo to odczujesz. Argument, że utwardzanie jest potrzebne "na ulicy" jest więc nietrafiony.

8. Co jest ważniejsze? Odporność na ból - czy kondycja, taktyka, siła i przygotowanie psychologiczne? "Utwardzając się", po prostu tracisz czas który mógłbyś poświęcić na znacznie ważniejsze elementy! Np. tajbokser poświęci godzinę na worku, "utwardzający się" na niszczenie pięści czy goleni. Kto więcej w walce zyska patrząc z perspektywy kilku miesięcy?

9. Myślisz, że ciągłe naruszanie tkanek jest obojętne? Słyszałeś o raku skóry wskutek oparzeń słonecznych? A słyszałeś o raku powstającym wskutek naruszania kości?

10. Jak myślisz - ile procent technik w walce ulicznej stanowią uderzenia (w tym kopnięcia)? Myślisz, że przy błyskawicznej walce rękoma i szarpaninie - ma jakiekolwiek znaczenie "przyzwyczajenie goleni" do bólu? Zdecydowanie bardziej od uderzeń przydadzą się tam techniki chwytów: duszenia, dźwignie, walka w zwarciu, rzuty, kontrola przeciwnika itp.


Mała kalkulacja ryzyka ćwiczenia bez ochraniaczy i "utwardzania":

* Na zawodach walczy 10% trenujących w klubach sportów bazujących na uderzeniach (przykładowo, zazwyczaj nieliczni startują),

* Na ulicy walczysz bardzo rzadko, treningi masz kilka razy w tygodniu,

* Sportem zajmujesz się w 99% hobbystycznie, urazy jakie poniesiesz będziesz odczuwał przez długi czas, być może nawet do końca życia,

* Nikt nie zapłaci ci za uszkodzenia kości, nerwów i stawów jakie odniesiesz na treningu wskutek "utwardzania" lub braku ochraniaczy,

Teraz sam przemyśl, czy opłaca ci się "utwardzanie"?

To świadczy o tym, że NIE DA się utwardzić nóg, nawet nie jest to potrzebne; za to można zyskać tylko ból, kontuzje i spowodować uszkodzenia kości które negatywnie zaowocują w przyszłości! Z punktu widzenia metodyki treningowej utwardzanie także nie ma praktycznego uzasadnienia. Włos mi się jeży, gdy słyszę o trenerach, zawodnikach stosujących i polecających różne techniki "utwardzania". Jeśli koniecznie chcesz mieć bliski kontakt z lekarzami i prowadzić wiele konsultacji w sprawie uszkodzeń goleni, czy pięści jakie zyskasz na treningu - to droga wolna - utwardzaj. Gdy ktoś zaleca Ci takie metody - szybko poszukaj innego klubu muay thai, karate, kung-fu czy taekwon-do. Trener nie będzie Ci płacił za leczenie!

Szczególnie mitologicznie przedstawiane jest muay thai np. "W treningu tajowie kopią w drzewa, ściany". A prawda jest odmienna. W muay thai gros czasu poświęca się na:

a) walkę ringową
b) trening techniki, taktyki
c) trening na worku, tarczach


Zmieniony przez - _Knife_ w dniu 2008-07-24 21:43:59

Zmieniony przez - _Knife_ w dniu 2008-07-24 21:45:36
1
Ekspert SFD
Pochwały Postów 686 Wiek 32 Na forum 11 Płeć Mężczyzna Przeczytanych tematów 13120
Masz problem z przybraniem na wadze lub zgubieniem zbędnych kilogramów? Indywidualne plany dietetyczne i treningowe
  • 23 383 spalonych kg tłuszczu
  • 27 059 zbudowanych kg mięśni
Sprawdź więcej
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 5 Napisanych postów 1031 Wiek 27 lat Na forum 10 lat Przeczytanych tematów 9023
Z chęcią wszystko przeczytałem no i muszę przyznać, że troche z tego wyniosłem SOGa nie moge dac, niestety ale duchowy jak najbardziej za BARDZO duży wkład
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 3 Napisanych postów 711 Na forum 10 lat Przeczytanych tematów 2663
bardzo fajne, szkoda tylko, że i tak pewnie 90 % nowych osób nie będzie się chciało tego czytać, tylko założą nowy wątek ehhh
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 10675 Napisanych postów 44893 Na forum 18 lat Przeczytanych tematów 57734
Dobrze, że wróciłeś Knife
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 91 Napisanych postów 8680 Na forum 13 lat Przeczytanych tematów 31712
Knife, czy masz coś przeciwko, żeby to wkleić w jednym poście podwieszonym z FAQ Caviora?

"Energia przepływa, nie powinna stać.
A stoi gdy wątpisz w tę energię.
Musisz więc za energią nadążyć, nadążyć za siłą.
Wówczas jesteś z siłą w harmonii."

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
_Knife_ Moderator
Ekspert
Szacuny 196 Napisanych postów 11362 Wiek 36 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 86633
Można połączyć - ale tak żeby wyraźnie było widać, że to odrębne opracowania - OK?
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 91 Napisanych postów 8680 Na forum 13 lat Przeczytanych tematów 31712
jasna sprawa Dzięki. Teraz wygląda to tak:
http://www.sfd.pl/FAQ-t406746.html



Zmieniony przez - kopt w dniu 2008-07-25 13:07:05

"Energia przepływa, nie powinna stać.
A stoi gdy wątpisz w tę energię.
Musisz więc za energią nadążyć, nadążyć za siłą.
Wówczas jesteś z siłą w harmonii."

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 2 Napisanych postów 273 Wiek 29 lat Na forum 11 lat Przeczytanych tematów 10277
Dobra praca :]
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
_Knife_ Moderator
Ekspert
Szacuny 196 Napisanych postów 11362 Wiek 36 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 86633
kopt - sugeruję wejść do mojego pierwszego posta - EDYCJA (ołóweczek na kartce ) i przekleić zawartość razem z kodem - wtedy będą zachowane pogrubienia, kursywa, podkreślenia itd.

Zmieniony przez - _Knife_ w dniu 2008-07-25 14:33:42
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 91 Napisanych postów 8680 Na forum 13 lat Przeczytanych tematów 31712
słusznie. Zrobione Liczę na dalsze posty

"Energia przepływa, nie powinna stać.
A stoi gdy wątpisz w tę energię.
Musisz więc za energią nadążyć, nadążyć za siłą.
Wówczas jesteś z siłą w harmonii."

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 15 Napisanych postów 11027 Wiek 34 lat Na forum 11 lat Przeczytanych tematów 72143
Niezłe to ,ja też mam zamiar usiebie coś takiego zrobić z tym że z prac PITTTa i Caviora-właśnie zakończyłem rozmowy odnośnie praw autorskich więc niedługo ruszy to i w Grapplu

"Musisz świecić przykładem odwagi, honoru, żarliwej dla Narodu służby"

Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

Zapasy a goleń

Następny temat

krav maga Gorzów Wlkp.