problem jest taki: mialam bardzo umiesnione lydki, ale po wyjezdzie do szkocji przytylam ok 10 kg i..cos biegalam, plywalam, chodzilam na silownie ale tluszcz jak sie odkladal tak zostal. mam teraz napompowane lydki, widze ten tluszcz naokolo miesni i nie mam co z tym zrobic. myslalam nawet o odessaniu tego, ale to glupota jednak. wiem, cwicz i dieta, odpoczywam masuj. sory, ale to nic nie daje. 2 miesiace i nic. i czy mam sie kiedys spodziewac jakichs efektow? wiem ze lydki to najciezsza sprawa, ale moze ktos mial podobny problem? dzieki.
music is so wonderful ! don't suggest urself, be urself ;)
2 miesiace to dosc malo przy optymalnej diecie i suplementacyjnej redukcji; Ty oczekujesz efektow po takim czasie a zaloze sie ze nawet diety mocno nie pilnujesz
w dzialach "odzywianie" i "fitness" sie na tym znaja
Chesz poznac sekret? Nie ma sekretu. Dzieciak byl zszokowany, ta mina sie nie zmienia. Nie wiedzial ze cala informacja ktorej kiedykolwiek bedzie potrzebowal juz tu jest. Tu i w milionach silowni na calym swiecie. Problem w tym ze prawda nie jest piekna. Problem w tym ze ten sekret jest nudny i nieciekawy. Sekretem jest wytrwalosc. The Journey - Animal
Znawca -
1159354764000
zuzah
Wysłana - 27 września 2006 13:02
aaa. dodam tak: wiek 22 lata wzrost 168 waga obecna 72. *bylo 62...mmm.* cwicze: poniedzialek rower (nie stacjonarny) 1-1.5 godziny - gorki nie gorki pagorki zjazdy itd., step godzine, taniec godzine. wtorek: step rano i rower ok 40 minut sroda: tance godzine, step godzine czwartek: rower 40 min, step godzine piatek: tance godzine, step godzine. sobota niedziela - wolne ;)
wiem ze powinnam np srode zrobic wolne, ale w sobote i niedziele absolutnie nie wysilam sie poza brzuszkami i ew. spacerem.
music is so wonderful ! don't suggest urself, be urself ;)
1159354920000
dzi
Wysłana - 27 września 2006 13:05
wciaz zapominasz wspomniec o jedzeniu
rozumiem ze nie ma ono dla Ciebie znaczenia w tym temacie?
Chesz poznac sekret? Nie ma sekretu. Dzieciak byl zszokowany, ta mina sie nie zmienia. Nie wiedzial ze cala informacja ktorej kiedykolwiek bedzie potrzebowal juz tu jest. Tu i w milionach silowni na calym swiecie. Problem w tym ze prawda nie jest piekna. Problem w tym ze ten sekret jest nudny i nieciekawy. Sekretem jest wytrwalosc. The Journey - Animal
Znawca -
1159355152000
zuzah
Wysłana - 27 września 2006 13:18
hmmm zazwyczaj sniadanie wyglada tak: platki owsiane albo muesli z mlekiem 0.5% albo 2 jajka gotowane i pomidor albo twarog i pomidory z pieprzem
lunch: owoce, np 2 jablka starte i maliny, orzechy, albo jogurt naturalny baton corny i sok kubus
obiad: mieso (niestety smazone zazwyczaj na oliwie z sola pieprzem) albo masa warzywnej salatki, surowki, kawalek ryby w galarecie (takiej kupowanej z warzywami)
pozniej nie mam czasu jesc jak wracam wieczorem z tancow/roweru to jem zazwyczaj co tam lezy, jakies warzywa znowu, albo twarog z mlekiem i kakao, albo po prostu jogurt jakis z miodem. przyznaje sie bez bicia ze zjadam kawalek pizzy i jakias salatke zawsze w sobote lub niedziele. czasem zamiast miesa zjem kurczaka, ale naprawde rzadko bo mam odruch zwrotny po kurczaku.
music is so wonderful ! don't suggest urself, be urself ;)
1159355900000
El Lobo
Wysłana - 27 września 2006 13:29
troche sporo tego jedzenia masz....przynajmniej jak dla mnie
poszukaj w necie diety 1200 lub 1000 kalorii i ją zastosuj, pewnie po tygodniu juz zauwazysz pierwsze zmiany
Myśl szybko, działaj jeszcze szybciej...
No risk no fun - no fun no live
1159356578000
zuzah
Wysłana - 27 września 2006 13:36
hehe dzieki ;D a mnie goni ciagle rodzina ze niby malo jem. odezwe sie za 2-3 tygodnie i zobaczymy.
music is so wonderful ! don't suggest urself, be urself ;)
1159356966000
dzi
Wysłana - 27 września 2006 13:37
wiec Zuzo, zapomnij o tym ze napisalas tego posta, idz do dzialu odzywianie, przeczytaj podwieszone posty i zrozum, ze conajmniej polowa Twojego sukcesu jest zdeterminowana przez odzywianie
i wtedy zapytaj jeszcze raz w dziale fitness
(edit: za "czasem zaraz miesa zjem kurczaka" )
Zmieniony przez - dzi w dniu 2006-09-27 13:39:02
Chesz poznac sekret? Nie ma sekretu. Dzieciak byl zszokowany, ta mina sie nie zmienia. Nie wiedzial ze cala informacja ktorej kiedykolwiek bedzie potrzebowal juz tu jest. Tu i w milionach silowni na calym swiecie. Problem w tym ze prawda nie jest piekna. Problem w tym ze ten sekret jest nudny i nieciekawy. Sekretem jest wytrwalosc. The Journey - Animal
Znawca -
1159357042000
Dżings
Wysłana - 27 września 2006 14:41
odpowiednia dieta+ aeroby i na pewno schudniesz-nie ma bata
przez te 2 miechy nie schudlas podejrzewam, ze ze wzgledu na zla diete
"Jedynym miejscem, gdzie sukces pojawia się szybciej niż wysiłek jest słownik"
Specjalista -
1159360916000
leszczu123
Wysłana - 27 września 2006 14:51
El Lobo, omg, weź nie pisz takich rzeczy, człowieku, nie masz pojęcia o odchudzaniu! A Ty, kobieto najdrozsza idz do działu odzywianie i czytaj, czytj, czytaj.
1159361507000
El Lobo
Wysłana - 27 września 2006 15:58
Ehhh specem nie jestem ale diete będzia miała gotową...nie każdemu sie chce samemu układać diete...