Brzuch, uda, pośladki to najczęściej szlifowane partie podczas treningu kobiet. Niestety bardzo często w treningu pomijane są mięśnie łydek, które wbrew pozorom mogą zepsuć estetykę sylwetki. Łydka to mięsień, który w większym stopniu jest uwarunkowany genetycznie, ponadto używany jest podczas każdej aktywności, jest uodporniony na zmęczenie i wysoką objętość pracy. Od strony anatomicznej widzimy, że jest w głównej mierze zbudowana z włókien czerwonych, a więc włókien wolnokurczliwych, które wymagają sporego obciążenia treningowego. To zmusza nas do korzystania z różnych metod treningowych, np jak: wykonywanie klasycznych wspięć z obciążeniem własnego ciała, z dodatkowym obciążeniem, obunóż, jednonóż lub w różnych płaszczyznach, aby uzyskać zamierzone efekty.

Na początku zwróćmy uwagę na typ budowy naszej łydki. Pierwsza odsłona to łydka wąska, smukła z trudnością do rozbudowy oraz druga to łydka szeroka, zbyt umięśniona lub zbyt zatłuszczona, trudna do wyrzeźbienia.

Nasz trening w zależności od wyglądu naszej łydki będzie wyglądać nieco inaczej.

Chcę mieć zgrabne i szczupłe łydki

Po pierwsze po wyznaczeniu celu, jaki chcemy osiągnąć, musimy zadać sobie pytanie, dlaczego nasza łydka jest zbyt duża, czy jest to uwarunkowane aspektami genetycznymi, zbyt wielkim zatłuszczeniem, a może skutkiem ubocznym uprawianego sportu. Sprawa jest prosta, gdy nasza łydka jest okryta tkanką tłuszczową. Wtedy należy zwrócić uwagę na odpowiednio dobraną dietę. Ujemny bilans kaloryczny wraz z treningiem FBW z pewnością przyniósłby korzyści. Mimo wszystko musimy uzbroić się w cierpliwość, bo może się okazać, że łydka to najmniej podatne miejsce na nasze działanie.

Sprawa jest nieco trudniejsza, kiedy łydka to sporej objętości mięsień, który zwyczajnie należy przepalić. Zmniejszenie objętości mięśnia zazwyczaj odbywa się przez wykonywanie mniejszej pracy tego mięśnia, jednakże tutaj musielibyśmy przestać chodzić, co raczej jest niewykonalne. W tym przypadku staramy się unikać ruchów, które mogą przyczynić się do wzmocnienia lub dalszej rozbudowy łydki, są to np. wspięcia na palce, skoki na skakance, chodzenie po górach czy chociażby na szpilkach.

Na smukłość naszych łydek pozytywnie wpłynie stretching i rolowanie. Dzięki temu możemy pozbyć się występujących obrzęków i zatrzymywanej wody. W wolnych chwilach można korzystać z masaży lub leżenia z nogami w górze, np. z opaskami uciskowymi, które zdecydowanie poprawiają krążenie w naszych kończynach.

Chcę rozbudować łydki, jakie ćwiczenia wybrać?

Tutaj sprawa wygląda odwrotnie. Do rozbudowy naszej łydki przyczynią się ćwiczenia z dodatkowym obciążeniem, takie jak:

  • ośle wspięcia

https://www.youtube.com/watch?v=wsyBvIV3okM

  • wspięcia na podwyższeniu ze sztangą na karku

https://youtu.be/mbyTbDJBsR8

Należy pamiętać, że mięsień ten rozpoczyna swoją pracę dopiero w momencie tzw. pieczenia, dlatego nie powinniśmy zaprzestawać owej czynności po wykonaniu 8-12 powtórzeń, a pracować w zakresie nawet 20-25 powtórzeń . Może być i tak, że najlepiej na nasze łydki będą wpływać ćwiczenia wytrzymałościowe z wielką ilością powtórzeń, np. tzw zmęczeniowe setki.

Podsumowanie

Z racji częstego używania mięśni łydek musimy się nastawić na konsekwentną pracę w osiągnięciu ich upragnionego wyglądu. Nie zapominajmy, że genetycznych uwarunkowań nie da się przeskoczyć, a więc czasami warto zaakceptować swoje “nietypowe” kształty.

Komentarze (2)
hfelen

U mnie zostały przerobione już chyba wszystkie pomysły na zgrabne łydki. do tej codziennej i nierównej walki najlepiej pasują słowa z ostatniego akapitu: genetycznych uwarunkowań nie da się przeskoczyć, a więc czasami warto zaakceptować swoje “nietypowe” kształty.

Buuuuu

0
biggirl

Ale miałaś za duże i chciałaś wyszczuplić czy je rozbudować? Bo ja mam duże i walczę z tym ale nic się nie zmienia :-(

0