hej....mam do Was prosbe.Chciałabym pozbyc sie paru kg..w sumie chodzi mi o poprawienie sylwetki no i co za tym idzie spadek wagi.Mam 17 lat 170 cm wzrostu i jakies 63kg.sosowałam juz pare diet np Kopenhadzka ale strasznie osłabia ogranizm wiec nie będe sie tak juz katowała;) jestem aktywna fizycznie od kwietnia zaczełam biegac 3 razy w tyg wf-kosz siatka tez biegi,codziennie robie 100 brzuszków nie lubie siedziec w miejscu no i chodzi mi własnie o odzywianie wiem ze tego jest tu bardzo duzo ale porozrzucane a chciałabym zeby ktos mi indywidualnie doradził..Obecnie na snaiadanie jem kanapke z ciemnym chlebem lub bułka sojowa czasami ser zołty pije chapuchino i jakis serek do tego w szkole kanapka po szkole jakis obiad nie zawsze ciepły bo wygodniej mi zrobic sobie kanapke.podwieczorek jakis serek czasami ryz "słodka chwila"
no i chapuchino..w ciagu dnia jakis owoc nie niem juz po 18.czasami zjem cos słodkiego ale sporadycznie i w małych ilosciach nie ciagnie mnie do słodyczy jakos...chciałabym zeby ktos mi doradził konkretnie co i jak mam robic co jesc co wyeliminowac z posiłkow bo to co opisałam to jest taki najczęstrzy zestaw mojego jedzenia ale nie zawsze tak jest.byłabym bardzo wdzieczna jesli ktos by sie pofatygował.z gory dziękuje i pozdrawiam!
no i chapuchino..w ciagu dnia jakis owoc nie niem juz po 18.czasami zjem cos słodkiego ale sporadycznie i w małych ilosciach nie ciagnie mnie do słodyczy jakos...chciałabym zeby ktos mi doradził konkretnie co i jak mam robic co jesc co wyeliminowac z posiłkow bo to co opisałam to jest taki najczęstrzy zestaw mojego jedzenia ale nie zawsze tak jest.byłabym bardzo wdzieczna jesli ktos by sie pofatygował.z gory dziękuje i pozdrawiam!"Każdy widzi jakim się byc wydajesz,niewielu czuje jakim jestes"
Nicollo Machiavelli
Krzysztof Piekarz
