to glownie do kejt bo kiedys powiedziala mi jak mam biegac jak dojede do godziny biegu mialem sie zglosic doszedlem juz do 1.30 h i jak koncze czu je ze moge wiecej zero zmeczenia (mozna tak powiedziec) oddech normlany zadnej zadychy biegne dosc szybko stalym tempem okolo 5 minut na kilometr i mam pytanie czy biegac jak biegalem dalej i dojsc do 2 - 3 godzin ciglego biegu czy jakos zmienic plan treningowy zeb efekty byly szybsze lepsze i dlugotrwalsze prosilbym o rade i moze znacie jakies odzywki ktore pomogly by mi w uzyskaniu lepszej kondychy sily biegowej, co mam pic podczas biegu i czy wogole cos pic podczas niego jakies konkretne rady z gory dziki
pozdrawiam
pozdrawiam
Krzysztof Piekarz