no ta dziewczyna je 1000 kcal przez pare tygodni potem 1200. nie moze zjesc kostki czekolady a je slodki jogurt czy to muesli. Wlos na glowie mi sie zjezyl jak to uslyszalam i dlatego, poczulam sie urazona tym, ze mam blade pojecie
Ok mniejsza z tym.
Wiec co proponujesz dodac do sniadania? Robic taki placek z balek jej + platki owsiane? Tylko, ze wtedy musialabym juz wyrzucic jajka z kolejnego posilku. Chyba ze ten kolejny zastapie twarogiem? A moze mleko zastapic jogurtem naturalnym?
czy moze do tych platkow dodawac troche odzywki bialkowej?
Jesli chodzi o wegle - odzwyczailam sie praktycznie od jedzenia makaronow,kasz,ziemniakow itd. jedyny wyjatek to czasem do makreli kromka czarnego razowego chleba, czy te zlozone wegle sa absolutnie niezbedne?
Co do polowy lyzeczki cukru do kawy czy dwoch kostek czekolady - nie wiem tego, wiec pytam - czy taka w sumie mala ilosc moze zepsuc cala redukcje?
SoQ dzieki za wprowadzenie lepszej atmosfery
Ok mniejsza z tym.
Wiec co proponujesz dodac do sniadania? Robic taki placek z balek jej + platki owsiane? Tylko, ze wtedy musialabym juz wyrzucic jajka z kolejnego posilku. Chyba ze ten kolejny zastapie twarogiem? A moze mleko zastapic jogurtem naturalnym?
czy moze do tych platkow dodawac troche odzywki bialkowej?
Jesli chodzi o wegle - odzwyczailam sie praktycznie od jedzenia makaronow,kasz,ziemniakow itd. jedyny wyjatek to czasem do makreli kromka czarnego razowego chleba, czy te zlozone wegle sa absolutnie niezbedne?
Co do polowy lyzeczki cukru do kawy czy dwoch kostek czekolady - nie wiem tego, wiec pytam - czy taka w sumie mala ilosc moze zepsuc cala redukcje?
SoQ dzieki za wprowadzenie lepszej atmosfery

trening zrobiony - dzien zaliczony
)