a zatem zapewne nie jestem pierwsza ktora myslala ze jest alfa i omega odchudzania i polegla strasznie- dopadlo mnie straszne jojo
i rozwichrowal mi sie metabolizm
moje kochane cialko sie buntuje i nie przyjmuje zadnych sugestii tluszczo spalaczych a wiec moje menu wyglada tak:
sniadanie 6 AM- 6-7 lyzek otrebow z lyzka bakalii + 150 g jogurtu naturalnego
2 sniadanie 9 AM- serek homogenizowany lub wiejski
lunch 12:30 300 g warzyw + 35 g jakichs wegli- makaron orkiszowy/kasza
przekaska ok 15:30 jogurt owocowy 150g lub sojowy ew. jakis owoc= 1 jablko lub 1 pomarancza lub 2 kiwi
kolacja 17:30 450 g warzyw na patelnie w sosie jogurtowym ew z lyzka oliwy plus 2 wafle ryzowe
Płeć: Kobieta
Wiek: 26
Waga: 79
Wzrost: 171
Obwód klatki: 93
Obwód ramienia: 29
Obwód talii: 69
Obwód uda: 58
Obwód łydki: 40
Szacunkowy poziom tkanki tłuszczowej: 39%
Aktywność w ciągu dnia: 7:30 -16 praca, 1 h spaceru do i z pracy,
Uprawiany sport lub inne formy aktywności: co drugi dzien rano 30 min jogging + pon 1h jogging wieczorem, wtorek 1 h aerobik, czwartek 2h samba, pt 1h aerobik, sob 1h aerobik, niedziela 2h baletu
Odżywianie: rozwichrowany metabolizm- glodowka przez ostatnie 15 lat z krotkimi przerwami ktore w rezultacie powodowaly megajojo- obecnie jestem w obledzie zywieniowym i nie jem wielu produktow jak ser, chleb, mleko, mieso, maslo itd itp
Cel: szybka redukcja
Ograniczenia żywieniowe: dieta lactowegetarianska bezglutenowa
Stan zdrowia: dobry, lekka anemia spowodowana niedozywieniem ://
Preferowane formy aktywności fizycznej: jestem otwarta na propozycje :) nie przepadam za silka, aeroby rulezz
Stosowane aktualnie i wcześniej preparaty: BCAA, ULTRA RIPPED
Czy możliwe jest wprowadzenie suplementów: mysle o mocniejszym spalaczu
Stosowane wcześniej diety: wszelkie ostatnio glownie niskoenergeryczna 1200kcal
Dancing: the vertical expression of a horizontal desire legalized by music. ~George Bernard Shaw
Krzysztof Piekarz
)