Dziękuję, przeczytałam lekturkę.
Wyszło mi że potrzebuję ok. 1800 kcal, czyli jakiś tysiak więcej...
Jeśli dobrze zrozumiałam, muszę powiększać moje aktualne 'jedzenie' o ok. 100 kcal tygodniowo? Więc zanim będę mogła cokolwiek zrobić minie 10 tygodni, okej.
@parisienne tak, mam wsparcie ;)
co do ćwiczeń moje piszczele odmówiły posłuszeństwa, cudownie ;(
Wyszło mi że potrzebuję ok. 1800 kcal, czyli jakiś tysiak więcej...
Jeśli dobrze zrozumiałam, muszę powiększać moje aktualne 'jedzenie' o ok. 100 kcal tygodniowo? Więc zanim będę mogła cokolwiek zrobić minie 10 tygodni, okej.
@parisienne tak, mam wsparcie ;)
co do ćwiczeń moje piszczele odmówiły posłuszeństwa, cudownie ;(
u Ciebie faktycznie na raz może być kiepsko, bo to troche za dużo, ja bym sugerowała o 200 kcal tygodniowo. ale to może poczekaj jeszcze na Martę i/lub Izę.

zaczynamy
W następnych tygodniach będziemy wprowadzać do diety kolejne produkty.