Szacuny
1
Napisanych postów
124
Wiek
38 lat
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
1732
witam! pytanie moje brzmi następująco: w tym roku w lutym byłem pierwszy raz w życiu na nartach. mam 22 lata, wysportowany dobrze zbudowany gość i myślałem że narty to nic trudnego... no i się zdziwiłem :( przez dwie godziny prób utrzymania się na nartach odpuściłem sobie, nie potrafiłem utrzymać równowagi, narty mi sie rozjeżdżały, wywracałem się cały czas :( gnębi mnie to że nie mogę z rodziną razem pojeździć na nartach, oni już będą znowu jeździć na następny sezon a ja sam jak patyk :( pytanie moje brzmi: czy jeżeli mam takie straszne problemy z nartami to czy już nie nauczę się na nich jeździć? czy powinienem sobie odpuścić narty? czy ma ktoś z was jakąś radę dla mnie żebym dał radę???
Szacuny
9
Napisanych postów
7885
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
23218
Ja się uczyłam jeździć na nartach jako małe dziecko więc nie wiem jak to jest uczyć się w wieku 22 lat Na pewno nie warto się poddawać, trzeba się uczyć pod okiem kogoś dobrze jeżdżącego lub wydać kasę na instruktora Próbuj, na pewno warto, bo to fajny sport no i jak widać dla Ciebie również rodzinny Powodzenia.
Szacuny
9
Napisanych postów
1137
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
10054
malo teraz ludzi w takim wieku zaczna uczyc sie na nartach jak juz zaczynaja sie zabierac za sporty zimowe to predzej za snowboard ;] po cholere ci nowi narciarze... hehe za snowboarD ! ludzie snowboard lepszy;]
Szacuny
0
Napisanych postów
20
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
31
Przecież ten temat miał tylko miesiąc? No i jest nadal aktualny. Moja koleżanka też niedawno zaczęła jeździć na nartach i początki były dosyć trudne. Przełamała się jednak, wykupiła parę godzin z instruktorem i teraz śmiga niczym szatan
Szacuny
1
Napisanych postów
124
Wiek
38 lat
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
1732
Z GORY PRZEPRASZAM ZA ODSWIEZENIE TEMATU!!! ale przelamalem sie i chcem w tym sezonie znowu sprobowac nauczyc sie jezdzic na nartach lub snowboardzie! instruktora biore od razu, tylko pytanie brzmi na czym powinienem zaczac jezdzic? narty czy deska? i gdzie najlepiej zebym pojechal? tzn. na ktory stok? bo ostatnio bylem w Świeradowie Zdrój i nie za dobrze wspominam... dzieki za odpowiedzi.
Szacuny
9
Napisanych postów
7885
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
23218
Mówi się, że podobno na desce łatwiej się nauczyć jeździć Ja tego nie wiem, bo od lat jeżdżę tylko na nartach.
Co do stoków - polecam takie stoki gdzie z instruktorem będziecie mogli sobie gdzieś na boku, nieprzeszkadzając nikomu ćwiczyć
Szacuny
0
Napisanych postów
46
Wiek
35 lat
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
2137
Ja pierwszy raz zalozylem naty na nogi w wieku 17 lat i jakos poszlo. Po kilku wyjazdach juz dawalo rade swobodnie latac na zielonych trasach.Ale np moj tata uczyl sie jezdzic w wieku 33 lat.Na dzien dzisiejszy ma 36 i w poprzednim sezonie mialem problemy z dogonieniem go na stoku heh. Takze ja na twoim miejscu bym sie nie zastanawial tylko zakladal narty na nogi i ogien
Szacuny
5
Napisanych postów
42
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
127
Jasne, że dla każdego ja tylko chcesz to się nauczysz, a jak się nie przewrócisz to się nie nauczysz :P Trzeba próbować i być wytrwałym, bo początki nie są łatwe, ale jak opanujesz podstawy to później już pójdzie z górki (sic!)
Szacuny
0
Napisanych postów
13
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
17
Po 2 godzinach się poddałeś? Szybko;) Za szybko! Nie ma co rezygnować po pierwszych nieudanych próbach, bo to jest NAUKA, a nauka zawsze trochę Trwa;)
Dwa, że mogłeś mieć narty źle dobrane - a to może mieć zasadniczy wpływ. Już gdzieś o tym pisałam: dobrenarty.pl/asystent tutaj możesz sobie wstępnie dobrać sprzęcik i potem wypożyczać konkretne modele, które pasują do Ciebie.
Co do tego czy deska czy narty - osobiście jeżdżę i na tym i na tym, i uważam że jedno i drugie ma coś fajnego w sobie;)