Treści publikowane w tym dziale mają charakter informacyjny i stanowią wymianę doświadczeń użytkowników. Nie zastępują konsultacji lekarskiej, diagnozy ani indywidualnej porady medycznej.
W przypadku problemów zdrowotnych, podejrzenia choroby lub stosowania leków skonsultuj się z lekarzem lub wykwalifikowanym specjalistą.
Szacuny
33
Napisanych postów
1020
Wiek
38 lat
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
44115
a czy napisałem w 100% ? napisałem w 80%.
super ,ze macie na nfz i jest ok i na 99% będzie z noga OK, ale czy macie porównanie do reha profesjonalnego ? - nie musicie odpisywać tylko sami się zastanówcie.
Szacuny
33
Napisanych postów
1020
Wiek
38 lat
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
44115
czy dobrze czy nie to można powiedzieć po 2 latach od zakończenia reha jak w sporcie się kolano zachowuje - tak prawdę mówiąc chłopaki. sam nie jestem pewny swojej - podejrzliwy ze mnie s****iel :>>
Szacuny
0
Napisanych postów
18
Na forum
15 lat
Przeczytanych tematów
93
Czesc!A czy znacie jakis dobry rehab NFZ w krakowie?bo ja z kolanem mam juz od dawna problemy i przeszlam zarówno rehabilitację z NFZ i prywatnie, no i jak dla mnie to nie ma porownania (niestety). Na NFZ tylko mi zawiesili noge i kazali zginac prze 10 minut, po czym pani serdecznie mi podziekowala, kazala isc do domu i wrocic nastepnego dnia na "kolejna sesję". Moja mama takze byla na rehab z NFZ w innym miejscu i potraktowali ja dokladnie tak samo. Zaznacze, w obu przypadkach kolano bylo skrecone, z pękniętą łąkotką i naruszonymi więzadłami, wiec sprawa nie taka błachana prywatnej za to mialam dziennie godzinę do poltorej cwiczen, akupunktury, podlączania mnie do prądów, urządzen magnetycznym, smarowanie maśćmi itd, itp. Po 10 dniach moglam robic przysiady. Tak wiec ponawiam pytanie, czy ktos zna dobry rehab z NFZ w Kraku?Pytam, bo czeka mnie artroskopia drugiego kolana a tym samym rehab.Chetnie sie przejdę, a nóż bedzie warto i zaoszczedze troche gotówki
Szacuny
1
Napisanych postów
107
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
321
ShowCase ja chodzę do Ckir.pl gdzie masa osób odemnie chodziła i jak mieli tylko ACL to wszyscy teraz zasuwają w klubach bez problemu, gorzej jak ktos ma łąkotki, pcl i acl wtedy inna baja
Szacuny
33
Napisanych postów
1020
Wiek
38 lat
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
44115
tylko ,ze wyznacznikiem dobrego reha nie sa *******owate zabiegi typu elektrostymulacja krioterapie i inne shity tylko to jak uczy cie ustawiac stope/noge reha i wylapuje bledy jakie robić tzn szpotawość/kolano do wewnątrz, zły ruch rzepek itp... na nfz im sie po prostu nie chce. Na reha ćwiczy się szczególnie głowe tzn zebys po roku nie bał sie skakać w dal na 1 nodze, zebys obciazał ja normlanie a nie podswiadomie na zdrowa przystawał.
no ok przecież nie mowie ,ze 100% na nfz nie umieją tylko 80% - moim zdaniem a wierz mi ,ze mam doświadczenie nie tylko z noga.
Zmieniony przez - Showcase w dniu 2010-09-11 15:03:16
Szacuny
5
Napisanych postów
298
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
4647
hiliberta - na modrzewiowej jest chyba najlepsza, zaczynam tam wlanie od poniedziałku wiec Ci nie wyraze wlasnego zdania tylko to co wszyscy mowia ;) W pon albo we wtorek napisze jak to tam wyglada.
Showcase - Dokładnie najważniejsza jest psycha, ale to po pewnej czesci sprawa reh a po pewnej sprawa osobista ;) niektórym nawet psychiatra nie pomorze (dlatego wynaleźli stabilizatory) xDD
"nie liczy się ile masz w łapie, liczy się to ze jesteś wariatem"
Szacuny
2
Napisanych postów
12
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
176
no w koncu zdecydowałem się na stabilizator ktory wczesniej przedstawilem. dwa razy na dobe sciagam stabilizator aby noga troche odpoczela od ucisku. dwa razy dziennie cwicze sobie w domu- napiecia, podnoszenie nogi przy czyjejs pomocy. w tym tygodniu podzwonie po prywatnych gabitenach to dowiem sie wszystkiego
czy ktoś ma do polecenia jakieś przychodnie rehabilitacyjne w Szczecinie?
Szacuny
0
Napisanych postów
17
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
322
daneb - daj sobie więcej luzu, jak np. leżysz na łóżku (ale nie śpisz/noc, znaczy świadomie) to daj sobie spokój wtedy z ortezą :) tylko jak chodzisz/śpisz - to wtedy orteza, ot tak dla psychiki.