Cześć wszystkim :)
Mam pewien problem, ponieważ nie potrafię określić swoich priorytetów związanych z siłownią. Ważę 70 kg przy wzroście 183, jestem strasznym chudzielcem i szczerze mówiąc irytuje mnie to już, a zwłaszcza głupie komentarze pod moim adresem. Trenuję piłkę nożną od 8 lat, a od miesiąca prawie codziennie dojeżdżam na treningi do Katowic z Tychów, jestem teraz też w klasie maturalnej. Oczywiście chciałbym nabrać trochę masy, ale kiedy znaleźć czas na siłownię i czy to w ogóle opłacalne przy tak szybkim spalaniu podczas treningu. Zastanawiam się, czy bardziej skupić się teraz na kondycji i wytrzymałości, a przygodę z masą zacząć po maturze? Co o tym myślicie?
Mam pewien problem, ponieważ nie potrafię określić swoich priorytetów związanych z siłownią. Ważę 70 kg przy wzroście 183, jestem strasznym chudzielcem i szczerze mówiąc irytuje mnie to już, a zwłaszcza głupie komentarze pod moim adresem. Trenuję piłkę nożną od 8 lat, a od miesiąca prawie codziennie dojeżdżam na treningi do Katowic z Tychów, jestem teraz też w klasie maturalnej. Oczywiście chciałbym nabrać trochę masy, ale kiedy znaleźć czas na siłownię i czy to w ogóle opłacalne przy tak szybkim spalaniu podczas treningu. Zastanawiam się, czy bardziej skupić się teraz na kondycji i wytrzymałości, a przygodę z masą zacząć po maturze? Co o tym myślicie?
Krzysztof Piekarz