Szacuny
119
Napisanych postów
28242
Wiek
37 lat
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
125433
Ej,nie przesadzajcie z tymi karami i krytyką sekcji - za darmo się takiej bolesnej kary nie dostaje. W większości klubów stosuje się tego typu metody, w wielu z nich już w grupach młodzików. Owszem, to nic przyjemnego, ale po pierwsze hartuje charakter, a po drugie od ludzi w sekcji zależy, jak mocno się dostaje, po trzecie im szybciej przebiegnie się szpaler, tym mniej razów się otrzymuje.
Taki szpaler u mnie w sekcji jest stosowany na przykład, gdy podczas liska ktoś uderzy kogoś pasem po twarzy.
"Lanie pasem" wykorzystywane jest też w wielu zabawach i grach ruchowych stosowanych w judo - a po co? Żeby mobilizować do szybszego biegania i łapania następnych ludzi.
Mistrzy - lisek z bazami jest chyba najgorszym możliwym, zresztą wiązany też nie jest fajny
po kakarigeiko natomiast człowiek czuje się jak szmata
Szacuny
7
Napisanych postów
509
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
21391
hehehe :D no czyli widze w całym kraju podobne metody hartowania ducha :) pamiętam kiedyś kemp z ekipą z czech i zabawa w liska po kole tego leżącego w parach, ale chłopaki się gubili ojej, a to ich przerażenie w oczach bezcenne :D
albo jak namawiałem trenera żeby się z nami bawił a on "ja się z Tobą xxxxx (moje nazwisko w miejsce "xxxx") nie będę bawił bo jak Cię dorwę to przetne wpół" :D
Szacuny
0
Napisanych postów
51
Wiek
33 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
699
Mistrzu i Saida widze siedza w temacie, jak sie czyta to sama prawda :)
A co do autora nie ma sie co załamywać i poddawać, bo te pasy to norma w kazdym klubie i to nie jest nic osobistego, jak jestes poczatkujacym to zawsze beda Cie chcieli wyprobowac, poza tym pasy bola, ale przynajmniej u mnie dosyc szybko przechodza, takze twardo wracaj na trening :)
Szacuny
0
Napisanych postów
11
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
82
te kary są pro:) a wszędzie się inaczej nazywają u nas np. "uliczka" a nie "kulawy lasek", ale najgorsza kara w naszej sekcji to "sądzik" tj. robisz klęk podparty zakładasz judoge na głowę żebyś nic nie widział i leją po zadku, a jak jest ponad 20 zawodników + trener to....:/
Szacuny
119
Napisanych postów
28242
Wiek
37 lat
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
125433
A uliczka to nie jest ta kara, w której pozostali ustawiają się w dwóch rzędach, a karany biegnie środkiem i go leją pasami? U mnie się na to szpaler mówi.
Szacuny
4
Napisanych postów
163
Wiek
50 lat
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
9881
Głupie te zabawy trochę, ja w mojej sekcji bardzo rzadko robię cos takiego, kakarigeiko jeszcze ujdzie reszta to kojarzy mi sie z falą w wojsku, ale to tylko moje odczucie...
Szacuny
16
Napisanych postów
175
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
6972
A czemu takie lanie ma niby służyć. Jest ktoś w stanie z sensem mi to wytłumaczyć? Rozumiem pompki, jakiś dżamping itp w ramach kary, ale zespołowe lanie? Super motywacyjne Czy kary typu , "uluczki" i "szpalerki" - są stosowane też wobec dzieci?
I co to jest kakarigeiko?
Zmieniony przez - elkos w dniu 2010-07-08 10:53:17
Szacuny
119
Napisanych postów
28242
Wiek
37 lat
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
125433
Ale lisek wiązany czy inny to są tylko zabawy, a pas jest jakby przedłużeniem ręki, zamiast dotykać ręką to się po prsotu uderza pasem. Czy to jest bardzo silne uderzenie, czy tylko klepnięcie, to zależy od osób, z którymi się bawisz i moim zdaniem w tym momencie rolą trenera jest nadzorowanie tej zabawy.
Wobec mnie szpaler był stosowany od wieku młodzika, czyli od około 12 roku życia. W obecnym klubie tylko od około 15 roku życia, na dodatek jak pisałam bardzo rzadko i za przewinienie typu "strzelenie" komuś pasem po twarzy przy zabawie, więc jak najbardziej adekwatnie do popełnionego czynu.
Kakrigeiko nie jest karą (a przynajmniej nie w klubach, w których trenowałam), tylko formą przygotowania do zawodów. Jest to walka, np. 5 minutowa, gdzie jedna osoba walczy przez cały ten czas, natomiast jej partnerzy zmieniają się co minutę. Każdy ze zmieniających się partnerów ma za zadanie walczyć bardzo szybko i dynamicznie, wykonując jak najwięcej ataków.
Zmieniony przez - Saida w dniu 2010-07-12 14:59:34
Szacuny
16
Napisanych postów
175
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
6972
Ddzieki saida z odpowiedź.
W KK odpowiednik kakrigeiko jest stosowny dość często - mnie to wprowadza w odmienne stany swiadomości. Można się czegos o sobie dowiedzieć w takiej walce
Szacuny
0
Napisanych postów
127
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
1282
Witam!
Pamiętam jak pierwszy raz przechodziłem przez "szpaler". Zdarzają się tacy, co "szpaler" przechodzą a nie przebiegają. Tak jak już zostało powiedziane, ten element dobrej zabawy hartuje charakter, uczy pewności, dokładnie "masuje" plecy. A co do kakarigeiko, to u nas, jest to element treningu.Trwa od 5 do 9 minut. Uważam, że te wszystkie wymienione elementy nie są karą i jestem przekonany, że jest, to dla naszego dobra
"Jesteśmy odpowiedzialni nie tylko za to, co robimy, także za to, czego nie robimy."