Razem z dwoma kolegami stwierdzilismy ze przydalaby sie wlasna silka. Cwiczymy od ok. 2 miesiecy na miejskiej. Mamy pomieszczenie zalatwione w piwnicy i pozostajhe zakup sprzetu. Na poczatek chcemy laweczke, gryfy, hantle i obciazenia. Nie mamy zbyt duzo kasy na laweczke i myslimy nad taka: http://allegro.pl/item1102445615_lawka_pod_sztange_skladana_lw_21_gw_24m_ce_2_kol.html#gallery
wiem ze to nie kelton czy marbo ale trudno. Ławka ma max obciazenie 170kg wiec poki co wystarczy.
I tu wasze opinie czy warto pakowac sie w takie cos czy lepiej kupic cos innego ?
wiem ze to nie kelton czy marbo ale trudno. Ławka ma max obciazenie 170kg wiec poki co wystarczy.
I tu wasze opinie czy warto pakowac sie w takie cos czy lepiej kupic cos innego ?
Krzysztof Piekarz
