Opiszę to szybko. We wtorek zrobiłem 100 brzuszków, po bardzo długiej przerwie. Jak to zwykle bywa, wystąpiły zakwasy. Ból był lekki. Wczoraj grałem ok. 2 godzin w siatkę(chociaż trudno było to nazwać siatkówką :) ). Był to większy wysiłek od momentu szkolnych wf-ów. Potem wypiłem trochę wódki i jak przyszedłem do domu, to zaczął mnie lekko boleć brzuch. Zjadłem kolację i jak przebudziłem się ok. 2, to ból nasilił się. Od rana brzuch bardzo boli i nie wiem, co zrobić. Zrobić jakąś małą partię brzuszków czy dać sobie spokój dzisiaj z wysiłkiem??
Zmieniony przez - amanskiusz w dniu 2010-07-02 11:26:26
Zmieniony przez - amanskiusz w dniu 2010-07-02 11:26:26
Krzysztof Piekarz
