no to ja dziś zaczynam dzień czwarty... nie za specjalnie sie czuje... ewidentny brak cukru w organizmie... ale w ogole to ten zestaw skladnikow na poszczegolne posilki zaczyna mnie odrzucac od jedzenia... wczoraj nie bylam nawet w stanie zjesc calego selera... ale moze o to w tej diecie chodzi,zeby jedzenie obrzydzic ;)
"śpieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą..."


