Szacuny
0
Napisanych postów
391
Wiek
34 lat
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
6589
Jak na egzaminie? Kurva ten co z nim jezdze mowi, ze powinno byc za pierwszym - ale znajac to pewnie na jakiegos*****a trafie i mnie udupi na jakims gownie :P
Szacuny
2
Napisanych postów
1109
Wiek
34 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
20019
Moim zdaniem egzaminator nie ma wpływu na wynik Po prostu albo umiesz jeździć albo się do tego nie nadajesz i zdasz za 3 albo później. Najczęściej takie osoby potem zostają niedzielnymi kierowcami,bo się boją na ruchliwą drogę wyjechać
Szacuny
1
Napisanych postów
561
Wiek
61 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
4838
i tu się mylisz. Kobieta moja zdała dopiero wtedy gdy zachowywała się jak ciota za kierownicą. Wcześniej to rzekome wymuszenia albo wjazd na zablokowane skrzyżowanie. Przy lewoskręcie na światłach kazał czekać aż pierwszy całkiem opuści skrzyżowanie. W normalnych warunkach wjeżdżają 4 samochody. A tu czekaj przed sygnalizatorem. Na kaleki uczą.
Kumple co śmigali bez prawka mieli większe kłopoty bo mieli już złe nawyki. Zbyt agresywna jazda.