Pozwole sobie podbic...
Dzisiaj odbylem dluzsza dyskusje z pania profesor wlasnie na temat jajek.
Twierdzi,ze moze w mlodszym wieku jeszcze skutkow jedzenia tylu jajek nie widac,problemy dopiero po 50tce sie zaczynaja.
Jaja to bomba cholesterolowa i nie powinno sie tylu ich jesc.
Twierdzi,ze powinno sie jesc max 2 jajka w tygodniu;a jak juz bardzo je lubimy/musimy jesc to najlepiej bez zoltka.
Takze prawda jest gdzies posrodku,osobiscie od dzis odejme sobie pare jajek w mej diecie.
Dzisiaj odbylem dluzsza dyskusje z pania profesor wlasnie na temat jajek.
Twierdzi,ze moze w mlodszym wieku jeszcze skutkow jedzenia tylu jajek nie widac,problemy dopiero po 50tce sie zaczynaja.
Jaja to bomba cholesterolowa i nie powinno sie tylu ich jesc.
Twierdzi,ze powinno sie jesc max 2 jajka w tygodniu;a jak juz bardzo je lubimy/musimy jesc to najlepiej bez zoltka.
Takze prawda jest gdzies posrodku,osobiscie od dzis odejme sobie pare jajek w mej diecie.