Kilka dobrych rad od wujka
Biegaj z małą intensywnością (do 70% hrmax,gdybyś miała pulsometr to jest ok 120-140 uderzen) tak żebyś mogła przez cały czas swobodnie rozmawiać.
Biegasz powyzej 30 min to dobrze bo po takim czasie organizm przy tej intensywności najlepiej spala tkanke tłuszczową
Zacznij jezdzić na rowerku ale na lekkim przełożeniu i dużej kadencji(ilość obrotów)
Wykonuj ćwiczenia rozciągające (najlepsze na łydi to wspięcia na palcach bez obuwia wykonuj pare seri po kilka lub kilkanaście powtórzeń
Jak masz mało węglowodanów w diecie ,w czasie okołotreningowym możesz spokojnie coś zassać(jak to mówią tłuszcz spala się w ogniu węglowodanów)
Należy pamiętać,że tłuszcz spala się w obecności tlenu dlatego musisz trenować z taką intensywnością jak pisałem,ważne jest oddychanie, unikaj zadyszki,wydech przy każdym skurczu mieśni.
Biegaj z małą intensywnością (do 70% hrmax,gdybyś miała pulsometr to jest ok 120-140 uderzen) tak żebyś mogła przez cały czas swobodnie rozmawiać.
Biegasz powyzej 30 min to dobrze bo po takim czasie organizm przy tej intensywności najlepiej spala tkanke tłuszczową
Zacznij jezdzić na rowerku ale na lekkim przełożeniu i dużej kadencji(ilość obrotów)
Wykonuj ćwiczenia rozciągające (najlepsze na łydi to wspięcia na palcach bez obuwia wykonuj pare seri po kilka lub kilkanaście powtórzeń
Jak masz mało węglowodanów w diecie ,w czasie okołotreningowym możesz spokojnie coś zassać(jak to mówią tłuszcz spala się w ogniu węglowodanów)
Należy pamiętać,że tłuszcz spala się w obecności tlenu dlatego musisz trenować z taką intensywnością jak pisałem,ważne jest oddychanie, unikaj zadyszki,wydech przy każdym skurczu mieśni.
