Witam, otóż odchudzam się od marca schudłam 5-6kg
mam kilka pytań co do mojego odżywiania bo nie wiem czy aby napewno wszystko jest w porządku
codziennie rano biegam 60 min na czczo i czy dobry posiłek po tym to
3 małe placki otrębowe (jajko, łyzka otrębów pszennych, owsianych, i łyzka jogurt nat. 0% smażone praktycznie bez tłuszczu) z tuńczykiem bądz jajkiem czasami jakieś warzywko ? a jeżeli nie to co polecacie?
Druga sprawa dotyczy jaj- strasznie je lubie gotowane jako omlety jajecznice itp czy mogę jesc ich duzo np 4 dziennie? bo raz czytam ze tak raz ze nie to jak w koncu? a jeżeli nie to również poproszę o jakies propozycje bo ja nie mam pomysłu czym je zastapic a nie jadam juz pieczywa owocow i duzo innych rzeczy dlatego nie mam pojecia co jesc :( a jeszcze mi 4 kg do schdniecia zostały a czasami mam napady obżarstwa np zjadłam duzo chleba bialego(!!) lub pierogów i to pod wieczór i co mam zrobic po takim czyms? nic nie jesc do konca dnia? w nast dniu obnizyc liczbe zjedzonych kalorii?
bardzo proszę tez o jakieś propozycje co można przekąsić np w szkole koło godz 10 coś prostego do przygotowania/kupienia chyba że mogę zjeśc sniadanie o 7 a następny posiłek o 12? co o tym myślicie?
dziękuję z góry :)
mam kilka pytań co do mojego odżywiania bo nie wiem czy aby napewno wszystko jest w porządku
codziennie rano biegam 60 min na czczo i czy dobry posiłek po tym to
3 małe placki otrębowe (jajko, łyzka otrębów pszennych, owsianych, i łyzka jogurt nat. 0% smażone praktycznie bez tłuszczu) z tuńczykiem bądz jajkiem czasami jakieś warzywko ? a jeżeli nie to co polecacie?
Druga sprawa dotyczy jaj- strasznie je lubie gotowane jako omlety jajecznice itp czy mogę jesc ich duzo np 4 dziennie? bo raz czytam ze tak raz ze nie to jak w koncu? a jeżeli nie to również poproszę o jakies propozycje bo ja nie mam pomysłu czym je zastapic a nie jadam juz pieczywa owocow i duzo innych rzeczy dlatego nie mam pojecia co jesc :( a jeszcze mi 4 kg do schdniecia zostały a czasami mam napady obżarstwa np zjadłam duzo chleba bialego(!!) lub pierogów i to pod wieczór i co mam zrobic po takim czyms? nic nie jesc do konca dnia? w nast dniu obnizyc liczbe zjedzonych kalorii?
bardzo proszę tez o jakieś propozycje co można przekąsić np w szkole koło godz 10 coś prostego do przygotowania/kupienia chyba że mogę zjeśc sniadanie o 7 a następny posiłek o 12? co o tym myślicie?
dziękuję z góry :)
Krzysztof Piekarz