Napadła mnie dziś taka rozkminka w tramwaju...
Dajmy ze dochodzi do "bójki" na ulicy pomiędzy kimś kto trenował 5 lat KM i kimś kto trenował 5 lat MMA :)
wagowo i wzrostowo równi... kto wg was lepiej zainwestował czas i pieniadze i kto wyjdzie z całym zestawem zębów ???
Chodzi mi tu o to co wg więcej daje, przyjmując ze obaj są jednakowo silni i tak samo dobrze przyswajali sobie techniki
Czy brudne sztuczki będą lepsze od niezliczonych godzin spedzonych na wytrenowaniu do perwekcji ciosow dostepnych w MMA oraz parteru
wiem ze temat z dupy ale to taka tramwajowa rozkmina ;P i dreczy mnie :P
Dajmy ze dochodzi do "bójki" na ulicy pomiędzy kimś kto trenował 5 lat KM i kimś kto trenował 5 lat MMA :)
wagowo i wzrostowo równi... kto wg was lepiej zainwestował czas i pieniadze i kto wyjdzie z całym zestawem zębów ???
Chodzi mi tu o to co wg więcej daje, przyjmując ze obaj są jednakowo silni i tak samo dobrze przyswajali sobie techniki
Czy brudne sztuczki będą lepsze od niezliczonych godzin spedzonych na wytrenowaniu do perwekcji ciosow dostepnych w MMA oraz parteru
wiem ze temat z dupy ale to taka tramwajowa rozkmina ;P i dreczy mnie :P
Krzysztof Piekarz