Dziwna wypowiedz Roacha, jak slusznie zauwazono, stojka w mma to nie tylko boks, i w ufc sa zawodnicy ktorzy w stojce imo moga sobie poradzic z Jamesem, ktory nie ma pojecia o kopnieciach i obronie przed nimi a w krotkim czasie sie tego nie nauczy, tak wiec, z Barrym, Dos Santosem, czy nawet Kongiem i Crocopem(jesli nie bedzie myslal o rybach) moze w stojce przegrac, a moze i nawet nie tylko z nimi, oczywiscie ciagle mowa o stojce. Przewaga w kopnieciach to bardzo dobry atut.
do posta wyzej, to nie jest pojecie a jasnowidztwo, takie samo jak gdy zapowiadal,ze nokaut na Fedorze z rak Arlovskiego. Oczywiscie z czescia wypowiedzi o parterze sprawa oczywista,ale w stojce James napewno jest do pokonania na zasadach mma.
Zmieniony przez - Jacek.G w dniu 2010-03-16 18:00:10
do posta wyzej, to nie jest pojecie a jasnowidztwo, takie samo jak gdy zapowiadal,ze nokaut na Fedorze z rak Arlovskiego. Oczywiscie z czescia wypowiedzi o parterze sprawa oczywista,ale w stojce James napewno jest do pokonania na zasadach mma.
Zmieniony przez - Jacek.G w dniu 2010-03-16 18:00:10

z tym że wystarczyłby ktoś kto okopie mu wykroczną nogę z bezpiecznego dystansu i co wtedy? myślę że parę dobrych low kicków i toney by podziękował, niemniej z checią zobaczyłbym jak ktoś próbuje z nim wymiany bokserskiej ale jakoś nie wierzę żeby ktoś ryzykował skoro
(jest 6 części, wrzuciłem tylko 1 part)