Dokładnie o to mi chodziło HR , z angielska Heart Rate, tętno,puls,rytm serca.Swój maksymalny HR ustalasz na treningu biegnąc np 400 m na maxa z pulsometrem albo oglądając na jurosporcie transmisję z zawodów w narciarstwie biegowym , gdzie sponsorem jest firma Polar i zawodniczki mają pulsy maksymalne w granicach 180 uderzeń na minutę.Albo od 220 odejmujesz swój wiek i masz swój puls maksymalny.Jego wartość jest Ci potrzebna żeby obliczyć przedział 60-70 % wartości HR max w którym to przedziale najlepiej spala się tkankę tłuszczową.
Co do porannego biegania o kawie - jest dobre bo szybciutko spalasz glikogen z mięśni i wątroby i po 20 minutach zabierasz się za rezerwy energii ulokowane w tluszczach...gdybyś przedtem skonsumowała dobre węglowodanowe sniadanko mniam mniam trening byłby z pewnością bardziej efektywny , ale prowadziłby do polepszenia kondycji i poprawy wyników a nie do utraty tkanki tłuszczowej...
Przykładem takich aerobów może być umiarkowany bieg przeplatany truchtem
Co do porannego biegania o kawie - jest dobre bo szybciutko spalasz glikogen z mięśni i wątroby i po 20 minutach zabierasz się za rezerwy energii ulokowane w tluszczach...gdybyś przedtem skonsumowała dobre węglowodanowe sniadanko mniam mniam trening byłby z pewnością bardziej efektywny , ale prowadziłby do polepszenia kondycji i poprawy wyników a nie do utraty tkanki tłuszczowej...
Przykładem takich aerobów może być umiarkowany bieg przeplatany truchtem