Szacuny
0
Napisanych postów
577
Wiek
39 lat
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
5648
No, ale triangle Arony na "Rampage'u" pokazał, że zawodnik zawodnikowi nie jest równy, a jeżeli chodzi o Fiodora, to pokazał nam już wielokrotnie, że jest poza konkurencją i myślę, że próby technik kończących nie zrobią na nim większego wrażenia. A co do panów, których wymieniłeś, to proszę spojrzeć na ich rekordy i powiedzieć, czy pozamiatali MMA?!
"La vendetta e nostra"
"Ból jest tymczasowy, Duma jest wieczna"
Szacuny
0
Napisanych postów
368
Wiek
41 lat
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
8207
werdum ma najwieksze szanse z calego strikeforce, o wiele wieksze niz overeem, ktorego zreszta pokonal juz w HW przez kimure z gardy. werdum walczyl z nalepszymi i tylko raz zaliczyl ko kiedy byl w najgorszej fizycznie formie w zyciu. pokonal gonzage, vere, a.silve, overema, zentsova, aleksandra. e. przegrywal z najlepszymi po zacietych walkach decyzja - mino arlovski kharitonov. werdum to twarda sztuka i jest bardzo niedoceniany.
BRING ON FEDOR
hit me as hard as you want to be hit
Szacuny
3
Napisanych postów
376
Wiek
35 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
2505
Ja nie rozumiem waszego wypominania rzekomej przegranej z Arona. (Cholera sam nie wiem kto wtedy wygral ale jak dla mnie to nieznacznie wygrał ) To byl sam poczatek kariery w mma a piszecie ,ze to pokazuje recepte na Fiodora.Mam zdanie bdb podobne do koshika :) Nie sadze aby Overeem mogl cos zdzialac za to Werdum predzej. Mam nadzieje na dluzsza ciekawa wojne w parterze.Kibibuje jednemu i drugiemu ale rozum podpowiada ,ze skonczy sie jakims cepem Fiedzi.Aha zapomnialem dodac co do walki z Ricardo o jego wspanialym gnp. Miec pozycje do tego a ja wykorzystac to co innego.I chyba nie powiecie mi ,ze Rychu ma swietne gnp.
Zmieniony przez - adonis18 w dniu 2010-01-23 16:01:55
Szacuny
0
Napisanych postów
577
Wiek
39 lat
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
5648
Bardzo lubię Kerra, ale jednak z prekursorów G&P Coleman osiągnął więcej (chociaż nie wiem, który by wygrał, jakby się spotkali na przełomie wieków). Szanuję i doceniam Kerra, ale moim zdaniem to nie jest najwyższa liga MMA, dlatego, że jak przyszło co do czego to się nie sprawdził (walki z Igorem, chociaż walczył dobrze, Herring, o dalszych nie wspomnę). Po prostu G&P nie wystarczyło, żeby miał lepsze wykończenia w parterze, to przy jego sile mógłby zdziałać więcej. Do dziś nie wiem, jak przy takiej przewadze początkowej nie rozgromił Fujity na GP. Chyba mentalnie nie wytrzymał jak zobaczył co Fujita na głowę przyjmuje
A co do wymiatania, to najpierw napisałeś "pozamiatał", a według mnie jedynym Panem, który pozamiatał w MMA jest Fiodor.
Zmieniony przez - X-ruleZ w dniu 2010-01-23 16:46:40
"La vendetta e nostra"
"Ból jest tymczasowy, Duma jest wieczna"
Szacuny
0
Napisanych postów
81
Na forum
22 lat
Przeczytanych tematów
5258
To juz sie robi zabawne ze przed kazda walka Fiodora duzo osob pisze, ze traz bedzie ciezko, ze teraz Fiedia moze przegrać...itp. a wiadomo jak to sie zawsze konczy.
Fiodor zje Werduma jestem tego pewny. Jedynym przeciwnikiem teraz mogłby być Brock
Takie jest moje subiektywne zdanie
pozdro!