Jest liderem w tym dzialeSzacuny
11184
Napisanych postów
52123
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
pershingp --- czemu unikać mintaja, tuńczyka czy śledzia ???
To są dobre rybki akurat. Tune trzeba tylko dostosować odpowiednią ilość ( 3 puszyki/tydzień są ok)
Szacuny
6
Napisanych postów
700
Wiek
39 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
3470
Sevrond --- no wlasnie tak jak s.m.p.a napisal - dobrej jakosci. Niestety wiekszosc sklepow powszechnie wystepujacych w miastach (najczseciej supermarkety) oferuje nam (jak wiem ze swojego doswiadczenia) mintaje mrozone slabej jakosci. W smaku nie przypomina ryby a przyrzadzenie jej to nielada wyczyn. Sledzie w sloikach maja duzo konserwantow, wystepuja z sztucznymi sosami oraz w oleju - takze one wiadomo nie nadaja sie do diety. Oczywiscie wyjatkiem sa swiezy filety sledziowe jednak bardzo ciezko dostac je w tego typu sklepach dobrej jakosci. No Chyba ze mamy w okolicy sklep do ktorego mamy pewnosc ze kupimy swieze - to ok. Tunczyków nie jemy ze wzgledu na rtec ale raz na jakis nie zaszkodzi oczywiscie.
POZDR.
" NAJPIERW POCHŁOŃ WIEDZĘ A DOPIERO POTEM POŻYWIENIE "
Szacuny
0
Napisanych postów
50
Wiek
33 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
721
Troche nie rozumiem... Jakies 3-4 miesiące temu bardzo dużo siedziałęm na SFD i przy każdej diecie było napisane, że tuńczyk jest jak najbardziej polecany, i że warzyw nie należy jeść po treningu;/ Tutaj mówi się co innego...
Jest liderem w tym dzialeSzacuny
11184
Napisanych postów
52123
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
No to pisać ze chodzi o market fish, ja jak myślę ryba to myślę o rybce z rybnego w miarę świeżą i dobrą, nie jakieś eksperymenty z marketu.
Rybki jak mintaj czy śledź są dobre, koniec i .