Szacuny
10
Napisanych postów
1496
Na forum
19 lat
Przeczytanych tematów
20005
Nie ma.
W sumie jak tak sobie myślę Polska jest trochę bogatszym krajem niż Białoruś czy Ukraina i trzeba po prostu podkupić ich trenerów ,wtedy być może poprawimy wyniki
How much can you know about yourself if you've never been in a fight?
Szacuny
6
Napisanych postów
109
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
756
Dziwi mnie to, że Rosjanka się wycofała ... a może nie było tak naprawde przeciwniczki dla Magdy ... w zeszłym roku była podobna sytuacja ..tyle, że przeciwnik Polaka miał kontuzje po wczesniejszej walce, ale jak "były we 2" to aż dziwne :)Tym bardziej z tego kraju .. Rosja nie należy do krajów, które wzięły by kogoś o kim by uważali , że jest nieprzygotowany, lub, że przed walką stwierdzi, że nie walczy .. To jest kraj z którego można brać przykład ... a co do większej ilości medali na MŚ ... to pierwszą rzeczą którą powinno się zmienić jest psychika zawodników .. większość ... nie jedzie po złoto jak np..Asia, Rafał S. czy w zeszłym roku jechał Marcin Łepkowski czy Janek Błachowicz . w większośći przypadków jadą wygrać a czasem nawet przetrwać pierwszą walkę .. tak jak Polacy przygotowują się do MŚ to "rządzące" kraje na MŚ ćwiczą cały rok :) to ich przepis na sukces ... Szkoda Magdy pewnie jest strasznie zła :) ale może za rok będzie lepiej i dostanie medal za wygraną walkę :)a co do Asi, to aż miło, że jest Polką :)
Pozdrawiam
Szacuny
0
Napisanych postów
27
Wiek
7 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
339
yo,
jak dla mnie to my do A klasy sie jeszcze nie nadajemy.
Nie wiem kto w IFMA wymyslil ze Polacy moga startowac tylko w A klasie. Moga, ale tacy Polacy jak Asia, Simi, Rafał Antonczak, to sa Ci ktorzy bija sie zawodowo i nie jest dla nich zadna nowoscia trafic na zadowca w ringu amatorskim.
B klasa jest poki co najodpowiedniejsza klasa do Polski, kiedy my dogonimy bialorusinow albo ruskow?
Mysle, ze dogonimy ich wtedy jak zawodnikow bedzie stac na to zeby wyjechac np. na wakacje do tajlandii i tam trenowac, dogonimy ich, jak, zaczniemy w koncu walczyc po 3x razy w miesiacu na zawodach w miesiacu, a nie raptem raz.
Dogonimy ich wtedy, jak bedzie duzo nowych zawodnikow startujacych w PZMT, tak aby byla mieszanka w wagach, a nie 3 razy bic sie z ta sama osoba.
Niestety Polska to nie Tajlandia, tutaj jak chcesz trenowac dwa razy dziennie, to musisz calkowice oddac sie MT, bo ja np. po rannym treningu nie mysle o niczym innym jak spanie, a przeciez mam jeszcze takie obowiazki jak studia itd.