Co do tematu miałem kilka razy podobny problem i albo ciągło się duzo ale trenowałem znaczy starałem się . z masciami rozgrzewajacymi. Raz odpusciłem na miesiac wszystkie ruchy które mi blokowała komtuzja a raz wogóle przestałem trenowac az do zaleczenia. Kazda z tych opcji jest dobra tylko w zaleznosci jak trenujesz jak amatoorsko to daj odpaczac jak walczysz to by całkiem nie stracic formy tylko oszczedzaj noge a jak zawodowo uprawiasz i niedługo jakas walka to masci cie tylko ratuja i przyzwyczajenie sie do bólu:) A i najwazniejsze problemy u mnie trwały najkrócej 2 miesiace najdłużej pół roku i dalej jeszcze delikatnie czuje :)
Zmieniony przez - Mordarca w dniu 2009-11-22 23:35:37
Zmieniony przez - Mordarca w dniu 2009-11-22 23:35:37
jak masz stan zapalny to nie będziesz przecież używać rozgrzewających 