Szacuny
0
Napisanych postów
180
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
4321
Hmmm....a mieliście uszkodzony nerw, że mówicie, że niewiadomo co by czuł?? Mój kumpel jak kiedyś uszkodził nerw (tyle, że gdzieś w nadgarstku) to właśnie czuł jakby ciągłe zdrętwienie. Potem musiał robić jakieś specjalne ćwiczenia, żeby mu pełne czucie wróciło.Wątpię jednak, żeby od takiego uderzenia Ci się nerw od razu uszkodził.
Szacuny
0
Napisanych postów
180
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
4321
Nikt nie pisał, że mu po jednym uderzeniu ktoś nerw uszkodził;/ A to, że Ty tak miałeś i żyjesz....JA miałem wiele pechowych "pseudo"kontuzji i żyje, co nie znaczy ,że jemu nie mógł przytrafić się ten jeden pechowy cios.
Szacuny
0
Napisanych postów
11
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
276
Wy się nie śmiejcie - kumpel pół roku temu zarwał nockę przed kompem oparty łokciami o biurko. Na drugi dzień zauważył, że nie czucia w dwóch palcach dłoni... i tak do dziś
Mimo licznych wizyt u lekarza, leków, naświetlań, masaży itp zero poprawy. Tak więc do autora tematu - jeśli nie przejdzie po kilku dniach radzę wizytę u lekarza.