SFD - po prostu najlepsze ceny! RABATY DO 90%
SFD.pl - Sportowe Forum Dyskusyjne Forum

NEMIROFF WORLD CUP 2009

temat działu:

Aktualności - Sporty Siłowe

słowa kluczowe: ,

Ilość wyświetleń tematu: 11708

Nowy temat Wyślij odpowiedź
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 1 Napisanych postów 222 Wiek 8 lat Na forum 19 lat Przeczytanych tematów 6485
arm-rafi masz racje, no i gdyby były wieksze pieniadze z tego sportu a są małe niestety
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 2 Napisanych postów 158 Na forum 19 lat Przeczytanych tematów 1166
Igor jako że Nemiroff już teraz czy możesz zdradzić jakim ciężarem Grzesiek Nowak trenuje biceps w kącie

co cię nie zabije wzmocni

...
Napisał(a)
Usunięty przez Banan za pkt 1 regulaminu
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 47 Na forum 16 lat Przeczytanych tematów 31
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 98 Wiek 36 lat Na forum 20 lat Przeczytanych tematów 3063
Świetne zawody! wrzucajcie zdjęcia jak ktoś ma. pzdr

Grochow

...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 1 Napisanych postów 392 Na forum 20 lat Przeczytanych tematów 928


4 medale dla Polski na Nemiroff World Cup 2009

Ponad 130 zawodników z 22 krajów, ponad 500 prawdziwie emocjonujących pojedynków na lewą i prawą rękę, udział armwrestlerów z czołówki światowego Armwrestlingu, dwudniowa transmisja z półfinałów, finałów i rywalizacji open w telewizji N Sport, retransmisja w Telewizji Bułgarskiej, Ukraińskiej, Rosyjskiej, Rumuńskiej oraz Armeńskiej, gro kibiców i miłośników siłowania na ręce, profesjonalna organizacja, moc, adrenalina i niesamowite emocje sportowe, 4 medale oraz wiele dobrych miejsc tuż za podium dla polskich zawodników – tak pokrótce można opisać tegoroczny, jubileuszowy, międzynarodowy turniej Złoty Tur Cup – VII Puchar Świata Zawodowców Nemiroff World Cup 2009, który 06 i 07 listopada odbył się przy sali Olympic Casino Sunrise w Warszawskim Hotelu Hilton.

Coroczny Puchar Świata Zawodowców w Armwrestlingu organizowany na samym początku w Gdyni, dziś od kilku lat w Warszawie jest chyba największą imprezą w siłowaniu na ręce dla zawodowych siłaczy. Tutaj bowiem nie ma przypadkowych zawodników. Do startu stają sportowcy z minium tytułami mistrza swojego kraju. Większość jednak uczestników to Mistrzowie Europy, Świata i medaliści innych turniejów rangi międzynarodowej. Wśród nich oczywiście polscy, najlepsi zawodnicy wyselekcjonowani poprzez uzyskane osiągnięcia na arenie krajowej i międzynarodowej. Dla wielu startujących zawodników start w corocznym Nemiroff World Cup to wielkie wydarzenie. Co niektórzy zawodnicy rezygnują ze startu na Mistrzostwach Europy, czy Świata tylko dlatego, by przygotować się i wystartować na tym jedynym w swoim rodzaju międzynarodowym turnieju. Poziom zawodów jest więc wyjątkowo duży. A tegoroczny był naprawdę ogromny.

Mężczyźni startowali w 7 kategoriach wagowych: 63kg, 70kg, 78kg, 86kg, 95kg, +95kg i kategorii Open. Walki kobiet odbyły się tylko w jednej kategorii - do 65 kg. W piątek odbywały się walki na lewą rękę, w sobotę - na prawą, wszystkie walki w systemie do dwóch przegranych. Polskę reprezentowało 22 zawodników. Pula nagród w tegorocznej edycji starcia zawodowców wyniosła 22 tys. $.

Wojna Rosyjsko – Amerykańska

Oczywiście o każdym pojedynku można by było wiele opowiadać. Jednakże na ustach wszystkich miłośników tego sportu od samego początku byli tylko dwaj zawodnicy: obrońca zeszłorocznego tytułu najsilniejszego roku 2008 na rękę lewą, potężnie zbudowany Denis Cyplenkov z Rosji oraz najsilniejszy zawodowiec tego samego roku, z tym że na rękę prawą, legendarny John Brzenk z USA. Choć wynik końcowy na tegorocznym Nemiroff World Cup 2009 był taki sam jak w zeszłym roku – John był najlepszy z najlepszych w kategorii open ręki prawej, Denis natomiast ręki lewej to walki tych zawodników były naprawdę imponujące i elektryzowały wszystkich kibiców, zarówno setki tych na sali, jak i miliony przed szklanym ekranem telewizorów.

Nemiroff World Cup 2009 - Gwiazdy nie zawiodły!


Tegoroczny Nemiroff World Cup jak zwykle przyciągnął wielu utytułowanych armwrestlerów. Oglądanie w akcji prawdziwych mistrzów to czysta przyjemność każdego kibica. Co prawda większość miejsc medalowych przypadło zawodnikom za wschodniej granicy, takim jak: Roman Tsineliani (zwycięzca kat 70 kg lewej i prawej ręki), Alexander Bulenkov z Rosji i Artem Taynov z Ukrainy (zwycięzcy kat. do 78 kg – Alexander na lewą, Artem na prawą rękę), Deniz Cyplenkov z Rosji (zwycięzca kat. + 95 kg lewej i prawe), Andrey Pushkar z Ukrainy (srebrny medalista ręki prawej i lewej kat. +95 kg) i inni, ale niejednokrotnie na podium widzieliśmy też zawodników z innych krajów niż były blok wschodni, tacy jak: John Brzenk z USA (złoto lewa i prawa kat. do 95 kg), Ion Oncesku z Rumuni (srebrny medalista ręki prawej kat. do 95 kg) i inni. Każdy z tych zawodników pokazał warszawskiej publiczności Armwrestling na wysokim poziomie. Poziomie, którego rzadko może oglądać tzw. „zwykły zjadacz chleba”. Dzięki Nemiroff World Cup 2009 nam – kibicom i miłośnikom siłowania na ręce oglądanie ich umiejętności na żywo było dane.

W tym miejscu na słowa uwagi zasługuje zwycięzca lewej i prawej ręki kategorii do 86 kg – Rustam Babayev z Ukrainy. Rustam nie dość, że z łatwością wygrał swoją kategorię wagową, to do sukcesu sportowego na Nemiroff World Cup może śmiało dołożyć srebrny medal w kategorii Open ręki prawej. Jego finałowy pojedynek z trochę cięższym (waga startowa Amerykanina to 95 kg) legendarnym Johnem Brzenkiem na długo zapamiętają wszyscy – długi, zacięty i wyrównany pojedynek. O mały włos, a tytuł najsilniejszego zawodowca ręki prawej roku 2009 przypadł by nie Amerykaninowi, lecz bardzo utalentowanemu, ukraińskiemu zawodnikowi. Dla wielu obserwatorów walka eliminacyjna oraz finałowa tych właśnie zawodników była walką wieczoru i z całą pewnością na stałe zapisze się na kartach historii Pucharu Świata Zawodowców. Obaj zawodnicy pokazali nam tą dyscyplinę sportu na najwyższym, sportowym poziomie. Za co im i innym zawodnikom serdecznie dziękujemy.

Dobry start Polaków!!!


Wśród tak utytułowanych zawodników polscy zawodnicy spisali się jak najbardziej na medal, a dokładniej mówiąc na cztery. W rywalizacji ręki lewej srebrny medal w kategorii do 63 kg wywalczył Mateusz Wyrwa z Niska, natomiast w kategorii do 95 kg Dariusz Muszczak z Myszkowa. Mateusz oparł się tylko sile rosyjskiego Mistrza Świata – m****a Barlokov, natomiast Darek w walce finałowej nie miał szans z legendarnym arcymistrzem Johnem Brzenkiem z USA. Obaj zawodnicy dobrze wystartowali również w rywalizacji ręki prawej. Co prawda nie znaleźli się w strefie medalowej, ale dosłownie otarli się o podium (Mateusz uplasował się na miejscu 4, Dariusz natomiast na miejscu 5). Nie gorzej poszło naszym reprezentantom na rękę prawą. Drugiego dnia zawodów zdobyliśmy kolejne dwa medale. Piotr Bartosiewicz z Choszczna w kategorii do 86 kg uplasował się na miejscu drugim. Niestety nie był w stanie wygrać finałowego pojedynku z kolejnym arcymistrzem, kilkukrotnym Mistrzem Świata i Europy – Rustamem Babevem. Kolejny medal dla kraju zdobył najsilniejszy Polak ręki prawej roku 2008 (tytuł ten zdobył na Pucharze Polski w Jaworznie) Grzegorz Nowak z Gdyni w kategorii super ciężkiej, czyli powyżej 95 kg. Grzegorz, mając takich przeciwników jak Denis Cyplenkov z Rosji, Andrey Pushkar z Ukrainy i innych potężnie zbudowanych zawodników w rezultacie zdobył medal koloru brązowego.

Oprócz naszych medalistów bardzo dobrze na pucharowej arenie zaprezentowali się pozostali Polacy. Wielu z nich w końcowej rywalizacji uplasowało się blisko podium. W kategorii do 63 kg Rafał Fiołek z Żar zajął 8 miejsce na lewą i 6 na prawą. Bardzo dobrze zaprezentowali się armwrestlerzy w kategorii do 70 kg. Tutaj bowiem Bartłomiej Bednarski z Jaworzna uplasował się na miejscu 5 na lewą i 8 na prawą. Miejsce 6 na lewą przypadło Dawidowi Groch z Niska. Tuż za podium na miejscu 4 w tej samej kategorii wagowej w rywalizacji ręki prawej uplasował się Mariusz Podgórski z Warszawy. Biorą pod uwagę, że w zeszłorocznej edycji pucharu Dawid Bartosiewicz wywalczył medale można powiedzieć, że w tym roku jego start można zaliczyć do niekoniecznie dobrych. Dawid bowiem w rywalizacji kategorii do 78 kg na rękę lewą uplasował się na miejscu 5, natomiast na prawą daleko poza podium na miejscu 11. Za to jego starszy brat – Piotrek swój start może zaliczyć do udanych. Oprócz medalu w rywalizacji ręki prawej kategorii do 86 kg Piotrek do swojego sukcesu może dołożyć dobre, 5 miejsce na lewą oraz 4 na prawą w kategorii Open. W kolejnej kategorii - do 95 kg mężczyzn oprócz medalisty – Dariusza Muszczak reszta naszych zawodników uplasowała się niestety daleko poza podium. W najcięższej kategorii - powyżej 95 kg drugi nasz reprezentant – Sławomir Głowacki z Inowrocławia w rywalizacji ręki lewej uplasował się na miejscu 16, natomiast na rękę prawą na 22 startujących na dobrym, siódmym miejscu. Nie najgorzej poszło również jedynej naszej reprezentance kategorii do 65 kg kobiet – Małgorzacie Ostrowskiej ze Strzegomia. Choć Małgosia już niejednokrotnie udowadniała nam, że może znaleźć się w strefie medalowej, to tym razem klasyfikacje końcowa zakończyła może nie na bardzo dobrym, ale dobrym miejscu 5 na lewa i 6 na prawą. Dobry start wszystkich polskich zawodników zapewniło Polskiej Reprezentacji uplasować się na miejscu trzecim w klasyfikacji generalnej – drużynowej (miejsce pierwsze Rosja, miejsce drugie Ukraina). Nasze gratulacje.

Z całą pewnością tegoroczny, jubileuszowy turniej o Puchar Złotego Tura przejdzie do historii turniejowej rywalizacji. Były to jedne z najlepszych zawodów rozgrywanych w Świecie ostatnimi czasy. Mnogość utytułowanych gwiazd światowego formatu oraz historyczne pojedynki sprawia, że Nemiroff World Cup 2009 będzie długo na ustach miłośników tej dyscypliny sportu. Nie zawiedli również Organizatorzy – firma Mazurenko Armwrestling Promotion z Igorem Mazurenko na czele. Jak zwykle mistrzowsko przygotowali kolejny swój turniej. Nie zawiedli również kibice, których sala przy Olympic Casino Hotelu Hilton w Warszawie 06 i 07 listopada 2009 roku każdego dnia gościła w ilości kilkuset osób. Emocji oczywiście jak na Puchar Świata przystało również nie brakowało. Oby więcej takich turniejów było organizowane w naszym kraju. Tego sobie i wam z całego serca życzę.

Źródło: www.armpower.net
Komentarz na forum: http://www.armpower.net/forum_polish/

ARMWRESTLING - nowa popularna dyscyplina sportu!!!

...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 63 Na forum 20 lat Przeczytanych tematów 1177
tutaj 165 unikalnych zdjec

http://forum-kulturystyczne.pl/upload/nemiroff/index.html

tutaj mozna wygrac oryginalne koszulki z tej imprezy

http://forum-kulturystyczne.pl/viewtopic.php?f=30&t=770

Zmieniony przez - Mb_87 w dniu 2009-11-13 11:46:38
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 5 Napisanych postów 93 Na forum 17 lat Przeczytanych tematów 6636
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 146 Na forum 21 lat Przeczytanych tematów 8541
...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 1 Napisanych postów 392 Na forum 20 lat Przeczytanych tematów 928


GRZEGORZ NOWAK – WYWIAD SPECJALNY Z BRĄZOWYM MEDALISTĄ KAT. SUPER CIĘŻKIEJ

Prawie sześcio letnia kariera sportowa 20 letniego Grzegorza Nowaka z Gdyni zaowocowała wieloma sukcesami na arenie krajowej (kilkukrotny Mistrz Polski i zdobywca Pucharu Polski, Najsilniejszy Polak ręki prawej roku 2008) oraz międzynarodowej (wice Mistrz Europy i Świata Juniorów). Do tego, jego ciężka, codzienna praca treningowa w dniu 27 listopada 2009 roku podczas startu na X Pucharze Polskim – Starogard Gdański 2009 zaowocowała po raz drugi z rzędu wywalczeniem w kategorii Open tytułu najsilniejszego Polaka na rękę prawą. Zanim jednak uzyskał tytuł najsilniejszego Polaka roku 2009 podczas tegorocznego „Pucharu Świata Zawodowców – Nemiroff World Cup – Warszawa, 06-07 listopad 2009” udało mu się wywalczyć brązowy medal ręki prawej w kategorii super ciężkiej. Dzięki Grzegorzowi Polska po raz pierwszy stanęła na podium Pucharu Świata Zawodowców w prestiżowej kategorii +95kg.

Zapytaliśmy więc Grzegorza Nowaka jak to jest walczyć z najlepszymi z najlepszych na świecie oraz jak on sam ocenia swój start na tegorocznym Nemiroff World Cup 2009.


Imię i Nazwisko: Grzegorz Nowak
Klub: Złotu Tur
Waga Startowa: 112kg

Armpower: Czy jakoś specjalnie przygotowywałeś się do tegorocznego Nemiroff World Cup 2009?


Grzegorz Nowak: Chociaż byłem gotów, to zrezygnowałem ze startu w tegorocznych Mistrzostwach Świata – Włochy 2009 tylko dlatego, by dobrze przygotować się do startu na tegorocznego Nemiroff World Cup. Jak widać opłaciło mi się to. Moje treningi ukierunkowane były przede wszystkim pod kątem siły. Zmniejszyłem ilość wykonywanych treningów z sześciu do trzech tygodniowo. Zrezygnowałem z ćwiczeń ogólnorozwojowych, aby lepiej się regenerować i w pełni zrealizować swój plan armwrestlingowy. Na każdym treningu starałem się zwiększać obciążenia. Doszedłem w ten sposób do 154kg na nadgarstek i wykonałem tym ciężarem 8 ruchów. W pozostałych ćwiczeniach, nie ćwiczyłem dużymi ciężarami. Skupiałem się bardziej na poprawnym ruchu. Sparingi wykonywałem w zależności od samopoczucia, czyli niezbyt regularnie. Głównie sparowałem z Dawidem i Piotrem Bartosiewiczami, a do tych zawodów przygotowywał mnie Igor Mazurenko.

Armpower: Jak to jest walczyć z najlepszymi z najlepszych i kogo tak najbardziej się obawiałeś w swojej kategorii podczas Nemiroff World Cup 2009?

Ze względu na to, że z większością przeciwników nie miałem wcześniej styczności, to do żadnej walki nie podchodziłem na spokojnie. Spodziewałem się, że nie będę w stanie postawić oporu, takim zawodnikom jak Andry Pushkar i Denis Cyplenkov. Na nich przyjdzie jeszcze pora;). Ale z resztą zawodników jakoś sobie radziłem. Muszę się jednak przyznać, że najbardziej obawiałem się walki z Sławomirem Głowackim. Nie chciałem abyśmy wyeliminowali się nawzajem. Również nie byłem pewny, jaki będzie wynik walki z takimi utytułowanymi zawodnikami jak, Geradi Kvikvinia, Tomsons Normunds i Tokarev Sergiy. zaskoczył mnie swoim przyjazdem Białorusin - Aliaksandr Yankovski, z którym walczyłem w 2007 roku, na Mistrzostwach Europy i Świata. Wówczas nie byłem w stanie zatrzymać jego ręki. Podczas Nemiroff Cup nie wiedziałem więc czego mogę się po nim spodziewać.

Armpower: Twój najcięższy pojedynek tych zwodów?

Grzegorz Nowak: Najcięższą walkę miałem z Geradim Kvikvinia z Gruzji. Jest to bardzo utytułowany zawodnik, aktualny Mistrz Świata i Europy w kategorii -110kg, czyli w tej w której zamierzam startować. Mogłem wygrać z nim znacznie szybciej, ale zestresowałem się przed tą walką. Do tego zaspałem start i musiałem wyciągnąć go z pozycji dla mnie prawie przegranej.

Armpower: Dlaczego nie złoto? Czy przeciwnicy po prostu są silniejsi, czy nie maiłeś szczęścia?

Grzegorz Nowak: Na tym turnieju startowali zawodnicy, którzy byli Mistrzami Europy i Świata, za nim ja dowiedziałem się, co to jest armwrestling. Powiem krótko. Wygrali silniejsi i bardziej doświadczeni zawodnicy ode mnie, ale ja nie powiedziałem jeszcze ostatniego słowa;).

Armpower: Jak oceniasz poziom sportowy i organizacyjny Nemiroff World Cup 2009?


Grzegorz Nowak: Mało który z startujących zawodnik nie był medalistą Mistrzostw Świata i Europy. A z cała pewnością każdy z nich był mistrzem swojego kraju. Uważam, że na żadnym innym turnieju nie ma tak wysokiego poziomu sportowego. Jeśli chodzi o organizację, to nie mogę się do niczego przyczepić, wszystko było w najlepszym porządku. Jak dla mnie na najwyższym poziomie

Armpower: Masz lepszą lewa rękę, czy prawą?

Grzegorz Nowak: W tej chwili zdecydowanie prawą. Lewą rękę mam już dość długo kontuzjowaną, ale jeśli ją wyleczę to nie wykluczam, że przegoni prawą.

Armpower: Jak myślisz, czy my polscy armwrestlerzy doganiamy poziomem innym zawodnikom?

Grzegorz Nowak: Uważam, że nie tylko doganiamy, ale również przeganiamy. Może do kilku zawodników jeszcze nam trochę brakuje, ale podejrzewam, że w najbliższym czasie to ulegnie zmianie.

Armpower: Czy twoim zdaniem ktoś ma szanse pokonać Johna Brzenka na prawą?

Grzegorz Nowak: Kiedyś ktoś taki się znajdzie. Nie zapominajmy, że John nie jest już pierwszej młodości. Uważam jednak, że zanim to nastąpi, John odejdzie z areny jako niepokonany.

Armpower: Czy twoim zdaniem ktoś ma szanse pokonać Denisa Cyplenkova na lewą?

Grzegorz Nowak: Sądzę, że na dzień dzisiejszy nikt nie jest w stanie ruszyć tego zawodnika z miejsca i jeszcze długo to się nie zmieni..

Armpower: Czy spodziewałeś się takiego wyniku?

Grzegorz Nowak: Jadąc na zawody, niezależnie od rangi turnieju zawsze nastawiam się przede wszystkim na to, że dam z siebie wszystko i to jest dla mnie priorytet. Ale po cichu oczywiście liczyłem, że zdobędę medal.

Armpower: Czy do każdego pojedynku podchodziłeś luźno, czy też zestresowany?


Grzegorz Nowak: Nie umiem podchodzić luźno do walki. Niestety zawsze się stresuję, czasem niepotrzebnie.

Armpower: Czy wyczuwałeś jaką techniką będzie walczył przeciwnik i czy podchodząc do stołu miałeś plan na zwycięstwo?

Grzegorz Nowak: Nigdy nie planuję żadnych walk. Technikę czy sposób walki dobieram zawsze po złapaniu przeciwnika za rękę. Może nie do końca wyczuwam jak będzie walczył przeciwnik, ale zawsze wiem jak ja mam walczyć.

Armpower: Czy myślisz, że w przyszłości możesz być najlepszym z najlepszych twojej kategorii wagowej. Jeżeli tak to kiedy i co w tym kierunku zrobisz?

Grzegorz Nowak: Chyba każdy zawodnik liczy na to, że kiedyś będzie najlepszy. Ja również mam nadzieję, że kiedyś to nastąpi. Nie wiem kiedy? I nie wiem czy? Ale jeśli tak, to czym szybciej tym lepiej. W tym kierunku zrobię to samo, co robiłem do tej pory, czyli do przodu bez chwili zwątpienia;).

Armpower: Aby osiągnąć taki wynik jak ty co należy zrobić?

Grzegorz Nowak: Przede wszystkim nie można się poddawać. Należy cały czas uparcie dążyć do celu i nie zwracać uwagi na porażki. A sukcesy przyjdą same.

Armpower: Co dalej – walki zawodowe, inne turnieje?

Grzegorz Nowak: W ciągu ostatnich dwóch miesiącach startowałem w trzech ciężkich turniejach i na razie nie myślę o niczym innym niż o odpoczynku.


Armpower: I ostatnie, ale chyba najważniejsze pytanie. Czy jesteś zadowolony ze swojego startu i jak to jest stanąć na podium Nemiroff World Cup 2009?

Grzegorz Nowak: Jestem niesamowicie zadowolony. Zawsze chciałem wystartować w Pucharze Świata Zawodowców. Nie mówiąc już o zdobyciu medalu. Kiedy stoisz na podium Nemiroff World Cup czujesz się kimś wyjątkowym. Ludzie nie patrzą na ciebie, jak na zwykłego faceta, tylko jak na jednego z najlepszych na świecie. Uczucie nie do opisania.


Rozmawiał: Paweł Podlewski.


Źródło: www.armpower.net
Komentarz na forum: http://www.armpower.net/forum_polish/

ARMWRESTLING - nowa popularna dyscyplina sportu!!!

...
Napisał(a)
Początkujący
Szacuny 14 Napisanych postów 954 Wiek 35 lat Na forum 17 lat Przeczytanych tematów 11026
Miły gościu W Real Armwrestling też mądrze mówił. Silny jak tur :D
Potrzebujesz szybkiej i rzetelnej porady z zakresu treningu, dietetyki i suplementacji? Skorzystaj z porad naszych ekspertów!
Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

Przysiad problem

Następny temat

DRZACE RECE JAK TO OPANOWAC?

electro
Polecane artykuły