Szacuny
7
Napisanych postów
601
Wiek
38 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
7821
może - walnąć mu gazem pieprzowym w oczy, pociąć nożem, zastrzelić.
Ale po jaką cholerę w ogóle zakładać potencjalne walki z facetem (pewnie jeszcze na ulicy ) bez zasad?
Rozumiem kobiety które sparują z facetami (chociaż tego nie pochwalam ), ćwiczą sztuki walki.. ot, pasja. Ale żeby się zastanawiać czy się dokopie napastnikowi na ulicy? Śmieszne, kompletnie nie kobiece i mające się nijak do rzeczywistości, gdzie nawet dla wysokiego, dobrego technicznie pakera najlepszym rozwiązaniem jest zwykle ucieczka.
A co do Pragi, to nie rozumiem skąd ta zła sława. Wolę Pragę niż Czerniaków. Na Pradze spotkasz co najwyżej meneli. Na Czerniakowie i Sielcach bandę dresów ;)
Szacuny
2342
Napisanych postów
30808
Wiek
42 lat
Na forum
20 lat
Przeczytanych tematów
272004
nie zaczynajcie tematu złych osiedli i "twardzieli" którzy jakoś na nich żyja bo temat poleci.
Co do reszty:
McKaken: nikt nie zakłada walki kobiety z facetem ot tak dla sparingu. Ale taka walka jest możliwa gdy facet zechce sobie zgwałcić potencjalną ofiarę(kobiete) i tego tyczyły sie te wszystkie przypadki gadki o starciu man vs woman.
Co do odprowadzania... Ja również nie lubiłem gdy moje dziewczyny wracały same po ciemku,dlatego zawsze je odprowadzałem-nawet jeśli mieszkały na drugim końcu miasta.
malaparte jeśli mieszkasz sama to fajnie z Twej strony że przenocowujesz faceta, jeśli mieszkasz z rodzicami to całkiem spoko masz rodziców.
"Będąc na diecie najważniejsze jest, by wieczorem zasnąć, zanim się zechce żreć"
Szacuny
15
Napisanych postów
11027
Wiek
42 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
72191
Co do tytułowego pytania to: NIEMA TAKIEJ OPCJI*
*chyba ,że proporcje wyglądają jak w zderzeniu Agaty Wróbel z Adama Małyszem wtedy jest taka wyjątkowa sytuacja ,że mógłbym sie z tym zgodzić.
"Musisz świecić przykładem odwagi, honoru, żarliwej dla Narodu służby"
Szacuny
0
Napisanych postów
9
Na forum
16 lat
Przeczytanych tematów
39
PANOWIE CO WY JESTESCIE SADO MASO,BABA NIE MA SZANS W WALCE Z MEZCZYZNA,PRAWDZIWYM MEZCZYZNA...TYLKO W WALCE Z TAK ZWANYM CIENIASEM,GEJEM,MOCNO PIJANY KOLESIEM MOŻE BABKA WYGRAĆ,ZDARZAJA SIE SYTUACJE NP.NA RINGU ZE KOBIETA WYGRA Z FACETEM ALE WYSTARCZY OBEJRZEC TAKA WALKE I OD RAZU WIDAC CO PREZENTUJA CI KOLESIE,TO JAKIES TOTALNIE NIEUDANE ELEMENTY,NIE POWINNO SIE ICH NAZYWAC MEZCZYZNAMI WOGÓLE,PRAKTYCZNIE WCALE NIE ATAKUJA PRZECIWNICZKI I TYLKO SKACZA PO TYM RINGU I SIE ZASŁANIAJA,ODDANE CIOSY CELNE SA BARDZO SŁABE I MOZNA BY JE POLICZYC NA PALCACH JEDNEJ REKI,WIEC NIE MA SIE CO DZIWIC ZE TAKI GOSC PRZEGRYWA Z KOBIETA W POJEDYNKU,ZNALAZŁA BY SIE NIE JEDNA BABA NIETRENUJACA WOGÓLE KTÓRA BY I TEZ PEWNIE DAŁA RADE TAKIEMU..SAM MIAŁEM OKAZJE ZLAC KOBIETE TRENUJACA TEAKWONDO KILKA LAT TEMU,BYŁA W DODATKU NIEZLE UTYTUOWANA,OCZYWISCIE CZARNY PAS,I JAK JA ZAŁATWILEM??? NAWET JEJ NIE UDERZYLEM ANI RAZU,W MOMENCIE GDY CHCIAŁA MNIE KOPNĄĆ ZŁAPAŁEM JA ZA NOGE I WYWRÓCIŁEM POTEM NA NIĄ USIADŁEM:) I MUSIAŁA SKAPITULOWAĆ..PO PROSTU...