Witam wszystkich na forum
Mam pytanie związane z dylematem przed jakim stanąłem w tej chwili, a mianowicie wyborem sztuki walki jaką będę trenował, wybór jest tym trudniejszy, że muszę uwzględnić kilka czynników wyszczególnionych poniżej.
1.Mam 22 lata, dotąd trenowałem 2,5 roku boks oraz pól roku kick boxing, treningi przerwałem w wieku 20 lat z powodu wypadku.
2.Trenuję także od 5 lat kulturystykę (wariant siłowy).
3.Największym problemem dla mnie są kolana, w lewej nodze miałem dwukrotnie zerwaną torebkę stawową z masywnym wylewem (200ml krwi), pierwszy raz w wieku 17 lat, drugi raz rok temu. W prawej nodze miałem natomiast zerwane więzadła ACL i MCL, szyte operacyjnie dwa lata temu (od tego czasu nie trenowałem żadnych sztuk walki).
4.Chciałbym w tej chwili rozpocząć naukę sztuki walki od podstaw, nie zależy mi na widowiskowości czy też startowaniu w zawodach, chcę wybrać taką sztukę która zapewni mi maksimum bezpieczeństwa na co dzień w przypadku sytuacji niebezpiecznych (przede wszystkim defensywa).
5.Nie wiem czy jest to istotne przy doborze, ale mam 176cm wzrostu 92kg wagi.
Dotychczasowo myślałem nad Sambo, Brazylijskim Jiu-jitsu oraz Krav Maga tylko jak już wspomniałem największym problemem są dla mnie nogi (w szczególności w aspekcie psychicznym, pamiętam ból związany z zerwaniem więzadeł i w pewnych sytuacjach potrafi mnie to sparaliżować, pomimo, że noga według lekarzy w tej chwili odzyskała pełną sprawność i nie odczuwam z jej strony dolegliwości).
Proszę, więc was, którzy macie doświadczenia z różnymi stylami walki o pomoc w podjęciu decyzji, ewentualnie o inne propozycje, a także jeśli ktoś jest z Warszawy i może polecić konkretne szkoły to będę wdzięczny.
Zmieniony przez - Bartosz22 w dniu 2009-10-27 14:48:23
Zmieniony przez - Bartosz22 w dniu 2009-10-27 14:48:40
Mam pytanie związane z dylematem przed jakim stanąłem w tej chwili, a mianowicie wyborem sztuki walki jaką będę trenował, wybór jest tym trudniejszy, że muszę uwzględnić kilka czynników wyszczególnionych poniżej.
1.Mam 22 lata, dotąd trenowałem 2,5 roku boks oraz pól roku kick boxing, treningi przerwałem w wieku 20 lat z powodu wypadku.
2.Trenuję także od 5 lat kulturystykę (wariant siłowy).
3.Największym problemem dla mnie są kolana, w lewej nodze miałem dwukrotnie zerwaną torebkę stawową z masywnym wylewem (200ml krwi), pierwszy raz w wieku 17 lat, drugi raz rok temu. W prawej nodze miałem natomiast zerwane więzadła ACL i MCL, szyte operacyjnie dwa lata temu (od tego czasu nie trenowałem żadnych sztuk walki).
4.Chciałbym w tej chwili rozpocząć naukę sztuki walki od podstaw, nie zależy mi na widowiskowości czy też startowaniu w zawodach, chcę wybrać taką sztukę która zapewni mi maksimum bezpieczeństwa na co dzień w przypadku sytuacji niebezpiecznych (przede wszystkim defensywa).
5.Nie wiem czy jest to istotne przy doborze, ale mam 176cm wzrostu 92kg wagi.
Dotychczasowo myślałem nad Sambo, Brazylijskim Jiu-jitsu oraz Krav Maga tylko jak już wspomniałem największym problemem są dla mnie nogi (w szczególności w aspekcie psychicznym, pamiętam ból związany z zerwaniem więzadeł i w pewnych sytuacjach potrafi mnie to sparaliżować, pomimo, że noga według lekarzy w tej chwili odzyskała pełną sprawność i nie odczuwam z jej strony dolegliwości).
Proszę, więc was, którzy macie doświadczenia z różnymi stylami walki o pomoc w podjęciu decyzji, ewentualnie o inne propozycje, a także jeśli ktoś jest z Warszawy i może polecić konkretne szkoły to będę wdzięczny.
Zmieniony przez - Bartosz22 w dniu 2009-10-27 14:48:23
Zmieniony przez - Bartosz22 w dniu 2009-10-27 14:48:40
Krzysztof Piekarz
no i największy problem Krav magi to brak zawodów i mało sparingów (to drugie zależy od sekcji)no i opiera się na uderzeniach w czułe miejsca
, ale to chyba wiesz.
to wg mnie najlepsze w twoim przypadku będzie Krav maga, tylko tak jak wspomniałem w poprzednim poście, żeby instruktor podchodził do tego poważnie, i żeby coś umiał :) W te wakacje byłem nad morzem i chciałem porównać Krav mage z mojej miejscowości do tej tam i poszedłem na taki trening. Co się okazało ? Gościu uczył zupełnie czegoś innego, wgl nie podobnego do KW, i co najważniejsze nieskuteczne ;/ No więc wracając do sedna sprawy
każde SW daje Ci przewagę nad jakimś gościem który polega tylko na własnej sile i nigdy nie miał styczności z SW :) Wiadomo, że techniki szybko się nie nauczysz no, ale nic odrazu nie przychodzi ;p a siłe napewno masz jak trenujesz 5 lat i do tego trenowałeś boks ;p