O, nie wiedziałem, że jest edycja, dzięki. (co ślepemu po oczach?)
Witek_koks --> Napierać to se on może, rzadko tracę piłkę w pojedynkach "naziemnych". Zwrotność, drybling i te sprawy. Gorzej, jak wspomniałem - w powietrzu. W zastawianiu się też z takimi bykami nie daję rady, jestem chudy, bo mam
problemy z przytyciem i dużo biegam. (odżywiam się pewnie też niezbyt prawidłowo)
Ja jeszcze takie pytanie zadam. Mecze gramy sobota i niedziela, jeszcze 8 meczy w te wakacje, potem pewnie dopiero liga halowa w zimę. Opłaca się jeszcze trenować wytrzymałość? W sumie przebiegnę się kilka razy i gleba, bo to nie to samo, co z chłopakami z podwórka, że sobie mijam ich na wolnym biegu.
edit:
A tak się głupio spytam, od której ligi są jakieś zarobki? 3-4? :) Wiem, że poza zasięgiem, tak z ciekawości pytam.
Zmieniony przez - Shay w dniu 2009-07-21 23:42:16