Szacuny
0
Napisanych postów
501
Wiek
40 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
3582
Wygra najlepszy bokser na świecie, Floyd Mayweather jr i nie ma innej opcji! Co do Floyd vs Oscar, to wygrał piękniś. Na jakiejś stronie były statystyki z walki i Golden Boy wygrał chyba tylko 2 rundy. Co z tego że cały czas machał witkami, jak większość to było w powietrze. Było głośno o tej statystyce, czytałem o tym chociażby kilka dni temu, jak się postaracie to znajdziecie.
Szacuny
0
Napisanych postów
1400
Wiek
34 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
6892
Nie wiem, nie widziałem statystyk, oceniam to co zawodnicy prezentowali w ringu. Moim zdaniem Money zawalczył słabo i w tamtej walce powinien przegrać. Wyprowadził więcej ciosów, więcej jego ciosów doszło, przynajmniej na moje oko. Przede wszystkim porażkę powinien ponieść ze względu na styl w jakim walczył. Ciągłe klincze, nawet takie bez ciosu, mało wyprowadzonych ciosów, które zresztą w większości blokował DLH. Nie wiem co to była za statystyka...
Nawet jeśli Floyd wygra z Marquezem, to zwycięzca walki Cotto vs Pacquiao nim pozamiata. Na 90% będzie to Pacman, z którym pięknisiowi nie daję wielkich szans.
Szacuny
0
Napisanych postów
501
Wiek
40 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
3582
A ja w walce Mannego z Floydem stawiam na tego drugiego. Floyd obronę opanowaną ma do perfekcji, mówi się że jedną z najlepszych w historii. Oboje walczyli z Oscarem i Hattonem. Należy zwrócić też uwagę w jakiej formie byli wyżej wymienieni bokserzy do walki z Floydem, pózniej do walki z Mannym.
Szacuny
0
Napisanych postów
1400
Wiek
34 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
6892
Obaj mają najlepsze predyspozycje by stać się legendami. Największą legendą naszych czasów stanie się bokser który wygrałby ich starcie. Niewiadomą jest forma jaką zaprezentuje Money po powrocie... Jeżeli cały czas nad sobą pracował, o formę nie ma co się bać. Jeżeli jednak te 2 lata spędził na opieprzaniu się, to w walce z Marqezem może być różnie. Dla Mannego pojedynek z Cotto będzie jednym z większych sprawdzianów, ponieważ w końcu będzie walczył z klasowym przeciwnikiem w najlepszej formie. A wracając jeszcze do walki Floyd vs Juan, warto zwrócić uwagę na ważenie, na którym Floyd przekroczył limit. Czyżby to problemy z kontrolą wagi? Jeżeli tak, to Piękniś przegrywając będzie miał wymówkę i znowu media zrobią z tego antywalkę, podobnie jak mówi się o walce Pacmana z Golden Boyem, w której to DLH miał wielkie problemy z wagą i do walki wyszedł odwodniony. Do dziś wypomina się to Mannemu.
Szacuny
117
Napisanych postów
1981
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
36561
W swoim prime Mayweather był najlepszy na świecie i mam nadzieję, że teraz jest w jeszcze lepszej formie. Nie oceniam go jako człowieka, bo rzeczywiście bywa irytujący, ale jako boksera.
A bokserem jest genialnym, uwielbiam jego styl, szybkość, technikę, taktykę.
Marquez na bank będzie walczył inteligentniej od Hattona, bo jest lepszym i mądrzejszym bokserem, ale na Mayweathera nawet bokserski geniusz Marqueza (któym zachwycił mnie w walce z Diazem) nie wystarczy.
Szacuny
7
Napisanych postów
651
Wiek
32 lat
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
11980
A ja Kibicuje Floydowi! Jest poprostu najlepszy i niektórzy mu tego zazdroszczą o czym świadczą walki 39 wygranych 0 przegranych
Jednak mam nadzieje że walaka będzie ciekawa do samego Końca!