oki zaczne od 1800...i co dalej??widzisz...u mnie jest taki problem..ze ja mam treningi od września treningi taneczne. Będę miała 4 razy w tyg tańe..2 razy poltorej godziny gdzie na rozgrzewce się leje z nas i 2 razy w tyg balet gdzie też się leje bo od razu ćwiczysz i przez całe poltorej godziny co chwile napinasz każda partię mięśni-jak to w balecie. Więc nie mam jak chodzić na siłownię juz dodatkowo bo w weekendy szkoła. Czytam ten dziennik ejstem na 50 stronie..ale tutaj dziewczyny chodzą na siłownię..Mam kilka pytań:)-jak zwykle!
Zacznę więc od 1800 kcal..
1)tylko w jaki sposób mam obliczyć tłuszcze węgle i białko jeśli mam spożywac 1800 kcal a z kalkulatorów mi inaczej wychodzi tzn wychodzi mnie kcal na dobę do spożycia??
Jeśli nawet zacznę spożywać 1800 kcal -w jaki sposób mam manipulowac kcal? Tzn mam obcinać ilośc spożywanych kcal co tydzień?
Właśnie nie wiem w jaki sposób mam to robić..tzn w czym tkwi sęk całej tej diety, czy chodzi o to by cały czas trzymać taką samą ilość spożywanych kcal czy je redukować??
Właśnie tu mam problem...
Żadnych diet cud nie chcę!:)
Zacznę więc od 1800 kcal..
1)tylko w jaki sposób mam obliczyć tłuszcze węgle i białko jeśli mam spożywac 1800 kcal a z kalkulatorów mi inaczej wychodzi tzn wychodzi mnie kcal na dobę do spożycia??
Jeśli nawet zacznę spożywać 1800 kcal -w jaki sposób mam manipulowac kcal? Tzn mam obcinać ilośc spożywanych kcal co tydzień?
Właśnie nie wiem w jaki sposób mam to robić..tzn w czym tkwi sęk całej tej diety, czy chodzi o to by cały czas trzymać taką samą ilość spożywanych kcal czy je redukować??
Właśnie tu mam problem...
Żadnych diet cud nie chcę!:)
Nigdy nie rezygnuj z celu , który wymaga czasu.Czas i tak upłynie..
