Pigwa cenna, ale zdecydowanie zbyt mało znana. W okresie jesienno-zimowym warto zwiększyć jej konsumpcję, ze względu na wysoki udział witaminy C, która naturalnie podnosi naszą odporność, ale też pomaga w walce z wolnymi rodnikami. Co jeszcze kryje w sobie ten tajemniczy owoc?

Pigwa, co to właściwie jest?

Pigwa pospolita należy do gatunku roślin wieloletnich, pochodzi z rodziny różowatych. Jest jedyną przedstawicielką swojego gatunku. Pochodzi z kilku obszarów Azji, Arabii, Azji Mniejszej, ale rozprzestrzeniła się również w innych regionach. Często bywa mylona z pigwowcem. Pigwa jest uprawiana jako roślina ozdobna. Spotkać możemy ją między innymi: w różnych sadach, ale też przydomowych ogródkach, parkach czy działkach. W naszej strefie klimatycznej dorasta do około 3 metrów, w cieplejszym zaś klimacie osiąga do 5 metrów wysokości. W optymalnie sprzyjających warunkach spotyka się okazy nawet do 8 metrów wysokości. Pigwa posiada pięknie kwitnące kwiaty, o białej lub różowej barwie, charakteryzujące się wspaniałym zapachem. Owoce pigwy dojrzewają jesienią-we wrześniu i październiku.

Pigwa rodzi żółte, bardzo aromatyczne owoce o kształcie jabłka bądź gruszki. Owoce pigwy mają dość twardy oraz zdecydowanie cierpki miąższ, zawierający komórki kamienne.

Warto nadmienić, iż owoce pigwy niestety nie nadają się do bezpośredniego spożycia na surowo, ponieważ są twarde, ale też bardzo kwaśne. Natomiast idealnie nadają się do przygotowania domowej roboty przetworów, między innymi: syropów, nalewek, konfitur, galaretek, ale też kompotów czy miodów.

Cenne właściwości owoców pigwy

Owoce pigwy zawierają sporo substancji korzystnie działających na nasz organizm. Są to między innymi: cukry, kwasy organiczne, witamina C oraz garbniki, pektyny, a ponadto wiele cennych pierwiastków, takich jak żelazo, potas czy miedź. Nasiona pigwy posiadają cenne tłuszcze oraz śluz. A także zawierają w zarodku niewielką ilość nitrylozydu amygdaliny. Wyciągi z nasion są stosowane jako środek lekko przeczyszczający, często przy nieżytach żołądka i jelit.

Najcenniejsze w lecznictwie są właśnie nasiona pigwy, owoce oraz sok. Świeże owoce zaleca się spożywać przy niedokrwistości, problemach z apetytem, ale też przy różnych schorzeniach wątrobowych. Sok natomiast zaleca się pić, gdy mamy problem ze wzdęciami, biegunkami czy niestrawnościami. Pigwę wykorzystuje się również do użytku zewnętrznego, robi się z niej okłady na przeróżne pęknięcia skóry, ale też hemoroidy, dzięki swoim właściwościom łagodzi objawy i dokuczliwe bóle. Nasiona są wykorzystywane do sporządzania lekarstwa, dzięki któremu złagodzimy nasze schorzenia układu pokarmowego.

Atuty pigwy wykorzystywane są także w kosmetyce. Na jej bazie robi się preparaty na zmarszczki, dzięki którym cera wygląda młodziej, ale też jest bardziej wypoczęta. Napar z kolei dobrze działa na trądzik.

Pektyny w stanie surowym, w które bardzo bogata jest pigwa, polecane są w profilaktyce nowotworów. Pomagają usunąć z organizmu metale ciężkie i toksyny. Ze wszystkich owoców, to właśnie pigwa zawiera ich najwięcej. Owoce pigwy są cenione również za to, że jako nieliczne nie przyswajają zanieczyszczeń ze środowiska.

Wartości odżywcze pigwy

100 g pigwy dostarczy 56 kcal, w tym:

  • 0,4 g białka
  • 0,1 g tłuszczu
  • 15 g węglowodanów
  • 1,9 g błonnika.

Witaminy

  • 15 mg witaminy C
  • 0,02 mg witaminy B1
  • 0,03 mg witaminy B2
  • 0,2 mg witaminy B3
  • 0,04 mg witaminy B6
  • 3 µg kwasu foliowego
  • 40 IU witaminy A

Składniki mineralne

  • 11 mg wapnia
  • 0,7 mg żelaza
  • 8 mg magnezu
  • 17 mg fosforu
  • 197 mg potasu
  • 4 mg sodu
  • 0,04 mg cynku.

Pigwa w kuchni

Jak wiadomo, warto sięgać po pigwę, wykorzystać ją w kuchni możemy na wiele sposobów. Najbardziej tradycyjnymi przepisami jest nalewka oraz pigwa w postaci konfitury, dodana do gorącej herbaty. Z racji tego, że pigwa to owoc mocno aromatyczny, w roli nalewek czy dżemów sprawdzi się idealnie. Dzięki naturalnym pektynom zawartym w owocach pigwy nasze domowe konfitury przygotujemy bez dodatku żelatyny.

Jeśli na dworze zaczyna się robić szaro, buro i zimno, warto sporządzić konfiturę, którą zamiennie można stosować z cytryną do herbaty. Dodać do niej można cynamon czy imbir, wtedy herbata jeszcze bardziej nas pokrzepi i wzmocni.

Przygotowanie pigwy, która będzie stanowiła część naszej zdrowotnej herbaty, jest bardzo proste.

Konfitura z pigwy do herbaty

Należy pigwę dokładnie umyć i osuszyć, a później usunąć nasiona. Kroimy je w średniej grubości plastry, choć można też w kostkę. W dużym słoiku układamy pigwę warstwami, zasypując cukrem (można użyć erytrytolu lub też ksylitolu), czekamy, aż pigwa puści sok. Później zagotowujemy całość i przekładamy do małych słoików.

Zawsze można dodać to do ulubionej herbaty, dzięki czemu spora dawka składników mineralnych i witamin wzmocni nasze zdrowie i odporność, w tym ciężkim czasie.

Dżem z pigwy

Innym, równie smacznym rozwiązaniem jest dżem z pigwy. Dokładnie umyte owoce pigwy (2kg) należy gotować w niewielkiej ilości wody (jedna szklanka wody na jeden kilogram owoców) aż do ich całkowitej miękkości. Pod wpływem temperatury zdecydowanie lepiej pigwę się obiera, dlatego należy ją obrać oraz usunąć gniazda nasienne i pokroić na kawałki. Rozpuścić 1,2 kg cukru oraz 0,25 l soku, na przykład porzeczkowego lub malinowego, i całość porządnie wymieszać. Do gorącego syropu włożyć pokrojone owoce, gotować do uzyskania właściwej konsystencji dżemu. Gorący dżem wkładać bezpośrednio do słoika i od razu zamykać.

Podsumowanie

Pigwa to owoc, który w okresie jesienno-zimowych zachorowań powinien stać się obowiązkowym składnikiem naszej diety. Zawiera ona bowiem dużo witaminy C oraz wiele innych cennych witamin, a także pierwiastków mineralnych, które skutecznie wzmocnią i usprawnią odporność organizmu, ale też wspomogą układ odpornościowy w walce z grypą i przeziębieniem. Pigwa króluje jesienią! Może jeszcze nie jest aż tak popularna, jak inne owoce, ale zdecydowanie warta uwagi i wykorzystania w kuchni. Dlatego polecam skosztować jak smakuje ten wyjątkowy owoc i sprawdzić we własnej kuchni, co można z niego wyczarować.

Komentarze (0)