Szacuny
3
Napisanych postów
320
Wiek
36 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
2615
Jakby stanął przedemną koleś i napinał się jak popiepszony to bym go wyśmiał. Nie raz widze cwaniaczków co idą jak roboty koło maniurek i dla mnie to jest upośledzenie :<
Dzień w którym powiemy że zrobiliśmy wszystko. Będzie pierwszym dniem naszej klęski.
Szacuny
7
Napisanych postów
308
Wiek
35 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
7227
Uważam, że jak trenuje ten przykładowy rok, to **** mnie obchodzą moje słabe strony, po w porównaniu do sucharów, mam też mocne...
Czasem się spinam jak dzika świnia ale pracuję nad tym
I moim zdaniem czy się zepniesz czy nie, i tak masz tyle samo na kablu itd. Nie ma co wirować jak nabierzesz powietrze w klatę nie sprawisz wrażenia większego...
Zmieniony przez - krysiu op w dniu 2009-07-17 11:59:50
Szacuny
5
Napisanych postów
848
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
5527
o czym ta debata ? ja osobiscie wysmiewam kozakow na plazach jak idzie i musi napiac cyce bo jakby tego nie zrobil to by sie chyba utopil w wodzie.
jak przedmowca, troche dystansu do siebie, zawsze bedzie ktos od "CIEBIE" bardziej napakowany, bardziej wyzezbiony i zawsze mozesz miec kompleksy bo mozesz uznac ze on jest od "CIEBIE" lepszy..
zero szacunku dla ludzi co sie spinaja, po hvj to robic ? wygladasz jak wygladasz, mnie to wali czy bedzie obok mnie wiekszy misiek, dobrze sie czuje w swojej skorze a wcale wielki nie jestem.
napinka = śmiech na sali
wyloozujcie i bez obrazy na to co powiedzialem
ps. wiadomo ze na napince lepiej miesnie sie prezentują, ale badzmy powazni .
Zmieniony przez - damian551 w dniu 2009-07-18 16:29:16
Jeśli podoba Ci się moja wypowiedź, kliknij w prawy dolny róg.